Pique przeprasza po tragedii. "Z całego serca"
Śmierć Jesusa de Miguela po faulu w meczu La Liga2 jest ogromną tragedią dla całego hiszpańskiego futbolu. Głos na temat zajścia zabrał Gerard Pique.
Legenda FC Barcelony jest właścicielem FC Andorry. To właśnie ten klub mierzył się w poniedziałek z CD Tenerife.
Spotkanie zakończyło się tragicznie. Po brutalnym wejściu Jesusa Owono przytomność stracił Jesus de Miguel.
Piłkarz trafił do szpitala, noc spędził na oddziale intensywnej terapii. Zmarł jednak we wtorkowy poranek.
Pod wpisem CD Tenerife, który informował o śmierci piłkarza, głos zabrał Gerard Pique. Właściciel Andorry przeprosił za całe zajście.
- Z całego serca przepraszam. Spoczywaj w pokoju, Jesus - napisał Pique w mediach społecznościowych.
- Z głębokim smutkiem i ogromnym żalem pragniemy przekazać nasze najszczersze kondolencje rodzinie Jesusa de Miguela, wszystkim jego kolegom, przyjaciołom oraz klubowi CD Tenerife - napisała natomiast FC Andorra.