Piszczek znów bez zwycięstwa. Fatalny początek w GKS-ie Tychy

Nie tak miał wyglądać początek rundy wiosennej w wykonaniu GKS-u Tychy. Drużyna prowadzona przez Łukasza Piszczka tylko zremisowała u siebie z Odrą Opole 1:1.
Odra objęła prowadzenie w 58. minucie. Na listę strzelców wpisał się Tomas Prikryl. Czech dostał piłkę w polu karnym. Choć wokół niego było kilku graczy GKS-u, to żaden z nich nie doskoczył do rywala. Ten mocnym uderzeniem wbił piłkę do bramki.
GKS wyrównał w 70. minucie. Gola dla Tyszan strzelił Daniel Rumin. Więcej bramek już nie padło.
Bilans Piszczka w roli trenera GKS-u jest fatalny. Drużyna pod jego wodzą w pięciu meczach zdobyła tylko dwa punkty. Na razie niewiele wniosły liczne transfery i okres przygotowawczy przed drugą częścią sezonu.
GKS jest szesnasty w tabeli, a do bezpiecznej strefy tabeli traci cztery punkty. W następnej kolejce zagra na wyjeździe z Górnikiem Łęczna.