Pogrom bez Messiego. Argentyna pokazała moc [WIDEO]

Pogrom bez Messiego. Argentyna pokazała moc [WIDEO]
Screen z X
Reprezentacja Argentyny rozegrała minionej nocy pierwszy mecz po przegranym finale mundialu i rezygnacji Leo Messiego. "Albicelestes" rozbili Boliwię 4:0.
Podopieczni Lionela Scaloniego nie zdołali obronić mistrzowskiego tytułu, choć byli tego bliscy. Ostatecznie przegrali jednak finał z Hiszpanią.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po mundialu rezygnację z gry w narodowych barwach ogłosił Leo Messi. Gwiazdor oficjalnie pożegna się z kadrą podczas sparingu z Beninem.
Minionej nocy ekipa Lionela Scaloniego mierzyła się z Boliwią. Mimo braku dotychczasowego lidera Argentyńczycy zaprezentowali się znakomicie.
Na prowadzenie wyszli w 19. minucie po trafieniu Lautaro Martineza. Ozdobą pierwszej połowy była bramka Nico Paza i piękna asysta Palaciosa.
Do przerwy było 2:0, choć wynik mógł być wyższy Sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Julian Alvarez.
W drugiej części spotkania Argentyna jedynie potwierdziła dominację. Kolejne trafienia dołożyli Cristian Romero i Jose Lopez, a wicemistrzowie świata wygrali ostatecznie 4:0.

Dyskusja

Przeczytaj również