Polacy z Porto mogą stracić trenera. Jest na liście giganta

Polacy z Porto mogą stracić trenera. Jest na liście giganta
Icon Sport / pressfocus
Juventus myśli o kolejnej zmianie trenera. Następcy Luciano Spallettiego szuka m.in. w Porto.
Juventus zaczął sezon grubo poniżej oczekiwań. W siedmiu ligowych meczach zdobył zaledwie jedenaście punktów. Jest ósmy w tabeli Serie A.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pozycja Luciano Spallettiego słabnie. Coraz częściej mówi się o tym, że były selekcjoner reprezentacji Włoch straci pracę w trakcie sezonu.
Gdyby tak się stało, Juventus chciałby postawić na trenera tymczasowego, a docelowego szkoleniowca zatrudnić dopiero przed rozpoczęciem kolejnych rozgrywek. Dziennik La Repubblica twierdzi, że jest dwóch kandydatów do przejścia zespołu latem przyszłego roku: Simone Inzaghi z Al-Hilal i Francesco Farioli z FC Porto.
Drugi z nich w zeszłym sezonie poprowadził drużynę Jana Bednarka, Jakuba Kiwiora i Oskara Pietuszewskiego do mistrzostwa Portugalii. Jego kontrakt obowiązuje do połowy 2028 roku. A Bola twierdzi, że są w nim klauzule wykupu. W trakcie okien transferowych można to zrobić za 15 mln euro. Poza nimi - za 20.
Sytuacja Farioliego jest o tyle ciekawa, że nigdy nie pracował na własny rachunek we Włoszech. Trenował poza Italią - przed Porto był szkoleniowcem Ajaksu, Nicei, Alanyasporu i Karagumruk.
37-latek we Włoszech był jedynie w sztabach szkoleniowych kolejnych klubów. Pracował m.in. z Roberto De Zerbim. W Benevento i Sassuolo był u niego... trenerem bramkarzy.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 14:32
Źródło: A Bola

Dyskusja

Przeczytaj również