Polacy zdemolowani! Włosi na EURO, my musimy czekać

Polacy zdemolowani! Włosi na EURO, my musimy czekać
Screen z X
Katastrofa! Reprezentacja Polski U21 przegrała we Włoszech aż 2:6 i przynajmniej na razie nie może cieszyć się z awansu na młodzieżowe EURO. Italia świętuje natomiast zwycięstwo nie tylko w tym meczu, ale i w grupie.
Przed tym spotkaniem biało-czerwoni wygrali komplet dziewięciu meczów w eliminacjach. Włosi przegrali tylko raz, właśnie z Polską. O wszystkim miało zdecydować spotkanie w Pescarze.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gospodarze rozpoczęli mecz z duży animuszem. Już w drugiej minucie bliski gola był Cher Ndour. Na szczęście na posterunku był Marcel Łubik, który później zatrzymał także Pisilliiego.
W 16. minucie Polacy skapitulowali po raz pierwszy. Mońka zablokował strzał Liberaliego, ale piłka spadła pod nogi Koleosho, który strzałem pod poprzeczkę trafił do siatki.
Włosi nie zamierzali zwalniać tempa. W 26. minucie trafili na 2:0. Liberali dośrodkował w pole karne na głowę Ndoura, a ten tym razem się nie pomylił. Polacy nie potrafili odpowiedzieć - często mylił się Pieńko, przez obronę rywali nie był w stanie przebić się Bąk.
W przerwie Jerzy Brzęczek wprowadził na boisko Daniela Mikołajewskiego. Gra Polaków zdawała się zazębiać, ale w 54. minucie dostali nokautujący cios. Ndour trafił do siatki z własnej połowy, lobując Łubika.
To kompletnie rozbiło biało-czerwonych, a Włosi momentami wręcz bawili się z naszą kadrą. Szybko przyniosło to efekt w postaci bramki Lipaniego na 4:0.
W 65. minucie nieco nadziei w serca polskich kibiców wlał Mikołajewski, zdobywając bramkę honorową. Nie zdało się to jednak na wiele, bo błyskawicznie do siatki trafił Fini.
Ozdobą końcówki spotkania był gol na 5:2 w wykonaniu Jakuba Żewłakowa. Niestety, także tym razem Włosi odpowiedzieli natychmiast. Wynik na 6:2 ustalił Cherubini.
Włosi mogą więc świętować bezpośredni awans na EURO U21. My musimy czekać na rozstrzygnięcia meczów Niemcy - Gruzja oraz Irlandia Północna - Grecja. Te odbędą się we wtorek 6 października. Nadal w grę wchodzi awans Polaków jako najlepszej drużyny z drugiego miejsca. W innym wypadku będą ich czekały baraże.

Przeczytaj również