Reprezentant Polski rozkochał Portugalię. "Przejdzie do historii"

FC Porto sięgnęło po tytuł mistrza Portugalii. Jednym z architektów wielkiego sukcesu był Jan Bednarek, który trafił do siatki w meczu z Alvercą. Media rozpływają się nad postawą reprezentanta Polski.
Stawiane w roli faworyta FC Porto stanęło na wysokości zadania i pokonało Alvercę 1:0. Jedyną w tym spotkaniu bramkę zdobył Jan Bednarek. Polak przypieczętował tym samym mistrzostwo Portugalii.
Od pierwszych minut na murawie pojawili się także Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski. Tym razem mieli jednak mniejszy wpływ na przebieg starcia. Całe show skradł bowiem Bednarek. Portugalski serwis A Bola ocenił go na "6" w skali 1-10. Polak był drugim najlepszym piłkarzem meczu.
- Już wcześniej mógł pochwalić się jednym mistrzostwem w swoim CV, gdy w sezonie 2014/15 triumfował z Lechem Poznań. Teraz dołożył drugie. Jan Bednarek przejdzie do historii jako człowiek, który otworzył wynik spotkania, które finalnie dało FC Porto tytuł - czytamy.
- Kapitan, ale bez opaski, dał przykład w obronie i pokazał, jak to się robi w ataku. Bednarek strzelił jedynego gola tego wieczoru, po jednym z perfekcyjnie wykonanych rzutów rożnych Veigi. Mistrz - dodano.
Bednarek został też wyróżniony przez portal sicnoticias.pt. W artykule "Najcenniejsze skarby Fariolego" określono go jednym z architektów tytułu mistrza Portugalii. U jego boku znaleźli się Diogo Costa, Victor Froholdt i Samu Aghehowa, który nie dokończył sezonu przez uraz.
Polski obrońca występuje w FC Porto od lipca 2025 roku. Do tej pory zanotował 49 występów, cztery bramki oraz jedną asystę.