Polak zmienił klub, ale wciąż zdobywa tytuły. To już jego 23. trofeum w tym kraju

Polak zmienił klub, ale wciąż zdobywa tytuły. To już jego 23. trofeum w tym kraju
screen z X
Adrian Cieślewicz przez ostatnie 12 lat bronił barw walijskiego The New Saints FC, które od lat dominuje tamtejszą ekstraklasę. W lutym dołączył jednak do krajowego rywala, Caernarfon FC. I od razu na dzień dobry wygrał z nim Puchar Walii.
Kariera Cieślewicza zdecydowanie nie przypomina typowej przygody polskiego piłkarza za granicą. Gdy miał zaledwie 17 lat, trafił do akademii Manchesteru City. Nie przebił się tam, więc grał w niższych ligach angielskich, a w 2014 roku zaliczył nawet epizod na... Wyspach Owczych. Spędził bowiem dwa miesiące w tamtejszym HB36 Torshavn.
Dalsza część tekstu pod wideo
Następny piłkarski przystanek napastnika - liga walijska - również nie należał do oczywistych. Tymczasem to w tamtejszym The New Saints FC osiągnął najwięcej sukcesów. W jego barwach wygrał aż 22 trofea, w tym 10 mistrzostw kraju, sześć pucharów kraju i sześć pucharów ligi.
Po 12 latach kawał tej świetnej historii dobiegł końca. Z ligowym dorobkiem 380 meczów, 98 bramek i 67 asyst pochodzący z Gniezna zawodnik opuścił TNS, by zasilić szeregi innego walijskiego klubu - Caernarfon FC.
Zespół, który dwa lata temu mierzył się z Legią Warszawa w kwalifikacjach Ligi Konferencji, zdecydowanie krajową potęgą nie jest. W momencie przyjścia Cieślewicza jego ostatnim trofeum było... mistrzostwo walijskiej drugiej ligi w 2018 roku.
Trudno było pozbyć się wrażenia, że kapitalna seria 35-latka może dobiec końca w sezonie 2025/26. Nic bardziej mylnego - w niedzielę Caernarfon sięgnęło po pierwszy tytuł od ośmiu lat, niespodziewanie wygrywając Puchar Walii. Cieślewicz strzelił nawet bramkę w finale, w którym jego ekipa wygrała 3:0 z Flint.
Jeżeli chodzi o zmagania ligowe, Caernarfon już dawno wypadło z walki o mistrzostwo kraju. Jest jednak realna szansa, że wystąpi w tegorocznych kwalifikacjach europejskich pucharów. Jeżeli wygra play-offy o miejsce w eliminacjach Ligi Konferencji, to być może znów zobaczymy ten zespół w pojedynku z którymś polskim klubem.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykDzisiaj · 19:26
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również