Pominięty Polak błysnął w 92. minucie! Wybraniec Urbana tylko patrzył [POLACY ZA GRANICĄ]
![Pominięty Polak błysnął w 92. minucie! Wybraniec Urbana tylko patrzył [POLACY ZA GRANICĄ]](https://pliki.meczyki.pl/original/621/69c10463989b7.jpg)
Ruszyła kluczowa przerwa reprezentacyjna. Już w najbliższy czwartek Polska zmierzy się z Albanią w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Oto, jak przed zgrupowaniem radzili sobie etatowi kadrowicze, jak i zawodnicy, którzy nie znaleźli się na liście Jana Urbana.
Zaczynamy tradycyjnie od udziałów przy bramkach, których nie brakowało.
GOLE I ASYSTY
Rekordy “Lewego”, niespodziewany występ Szczęsnego
W środku tygodnia Robert Lewandowski ustrzelił dublet w wygranym 7:2 starciu z Newcastle. Najpierw snajper wykorzystał centrę Raphinhi z rzutu rożnego, a następnie pewnie wykończył akcję po podaniu od Lamine’a Yamala. 37-latek stał się najstarszym strzelcem gola w fazie pucharowej Ligi Mistrzów i najstarszym autorem dubletu w tych rozgrywkach. Pobił też rekord Leo Messiego w liczbie rywali, przeciwko którym trafiał w Champions League. Argentyńczyk ma na rozkładzie 40 drużyn, a “Lewy” już 41.
- Cieszyłem się, że stwarzamy te sytuacje. Ja osobiście wolę mieć sytuacje bramkowe, niż ich nie mieć. Jak nie wykorzystam jednej, to czuję, że jestem w grze i czasami trzeba tylko inaczej przymierzyć, wybrać kierunek strzału, ale zaczyna czuć się przestrzeń. Wtedy łatwiej wykorzystać kolejną sytuację. Są momenty, kiedy się nie strzela, ale masz pewność siebie i mówisz: "Ok, nie teraz, to może za chwilę" - ocenił Lewandowski na antenie Canal+ Sport.
Przeciwko Newcastle niespodziewanie na murawie pojawił się też Wojciech Szczęsny. W końcówce zmienił Joana Garcię, który zgłosił problem mięśniowy. Co ciekawe, w wieku 35 lat i 335 dni “Tek” został najstarszym zawodnikiem Barcelony, który rozegrał swój pierwszy mecz na Camp Nou.
W niedzielę Barcelona skromnie pokonała Rayo 1:0 po golu Ronalda Araujo. Lewandowski spędził na murawie 45 minut. Był niewidoczny, miał tylko dziesięć kontaktów z piłką. Zmienił go Ferran Torres, który też nie pokazał nic szczególnego. W 22. minucie Garcia usiadł na murawie i poprosił o pomoc lekarza. Bramkarz zacisnął zęby i dokończył mecz, zatem Szczęsny mógł spokojnie pozostać na ławce.
On się nie zatrzymuje
W piątek Oskar Pietuszewski po raz pierwszy został powołany do seniorskiej reprezentacji. W niedzielę Polak potwierdził, że jest bardzo poważnym kandydatem do gry przeciwko Albanii od pierwszej minuty. W rywalizacji z Bragą popisał się asystą do Williama Gomesa przy bramce wyrównującej. Asystę drugiego stopnia zaliczył zaś Jakub Kiwior.
W 78. minucie Pietuszewski został zmieniony przez Borję Sainza. Jakub Kiwior i Jan Bednarek zagrali od deski do deski, notując kilka wybić i skutecznych interwencji. Porto wygrało 2:1, dzięki czemu ma siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli Sportingiem. Teraz nasza trójka z Estadio do Dragao może już skupić się na pomocy reprezentacji Polsce w walce o awans na mundial.
- W takich meczach, gdzie często dochodzi do pojedynków jeden na jednego, Oskar woli otrzymywać piłkę na nogę. Musi nauczyć się radzić sobie z frustracją, gdy nie dostaje piłki tak, jak by tego chciał. Myślę, że fizycznie się poprawia. Jest młody i pochodzi z ligi o innych wymaganiach. Nie tyle co do stylu gry, bo wiem, że pod tym względem Jagiellonia nie różni się zbytnio, ale my wymagamy bardzo dużo pod względem intensywności i gęstości akcji. Przyjechał po długiej przerwie w Polsce i buduje formę - ocenił Francesco Farioli.
Lawina wieści z Niemiec
Jakub Kamiński błyszczy przed kluczowymi meczami reprezentacji Polski. 23-latek zaliczył ładną asystę w sobotniej rywalizacji z Borussią Moenchengladbach. Odnalazł się na prawym skrzydle, po czym idealnie dograł do Ragnara Ache, który trafił na 2:1. Finalnie FC Koeln ugrało remis 3:3. Seria siedmiu meczów do zwycięstwa spowodowała, że klub z Kolonii pożegnał Lukasa Kwasnioka.
Maik Nawrocki nie został powołany do reprezentacji, chociaż ma za sobą udany okres. Polak w drugiej kolejce z rzędu trafił do siatki. Najpierw ukąsił Schalke, a w miniony weekend strzelił gola głowa przeciwko Eintrachtowi Brunszwik. Jego trafienie zapewniło Hannoverowi triumf 1:0 i awans na piątą lokatę w 2. Bundeslidze.
Jak 2. Bundesliga, to oczywiście bramki Mateusza Żukowskiego. Tym razem 24-latek ustrzelił dublet z Munster. Najpierw wykorzystał rzut karny, a później strzelił po asyście Connora Krempickiego. Magdeburg zwyciężył 3:1, a Polak z dorobkiem 13 trafień zajmuje drugie miejsce w ligowej klasyfikacji strzelców. Do pierwszego Isaka Lidberga traci tylko jednego gola.
Z kolei Dawid Kownacki trafił przeciwko Fortunie Duesseldorf. Snajper Herthy popisał się skutecznym strzałem głową, ale z szacunku do swojej byłej drużyny nie cieszył się z bramki. Był to jego szósty gol w tym sezonie. Berlińczycy gładko zwyciężyli 5:2.
C’est magnifique
Maxi Oyedele po raz pierwszy w karierze znalazł się w wyjściowym składzie na mecz Ligue 1. I postanowił uczcić to w najlepszy możliwy sposób. 21-latek popisał się cudowną akcją z Nantes. Wpadł w pole karne, zmylił obrońcę, po czym zewnętrzną częścią prawej stopy trafił do siatki. Piłkarskie delicje.
Oyedele rozegrał 62 minuty, a Strasbourg pokonał Nantes 3:2. Podopieczni Gary’ego O’Neila są też w ćwierćfinale Ligi Konferencji, gdzie zmierzą się z Mainz Kacpra Potulskiego. W poprzednim tygodniu polski stoper zagrał cztery minuty z Sigmą Ołomuniec (zwycięstwo Mainz 2:0), a z wysokości ławki obserwował triumf 2:1 nad Eintrachtem Frankfurt.
Wracamy na moment do Ligue 1, gdzie nie padła ani jedna bramka w rywalizacji z Rennes z Metz. Sebastian Szymański i Przemysław Frankowski spędzili na murawie 67 minut.
Beneluks nie śpi
Jakub Moder strzelił pierwszego gola w sezonie. Pomocnik Feyenoordu zachował zimną krew w prestiżowej rywalizacji z Ajaksem Amsterdam. W 84. minucie wykorzystał rzut karny, doprowadzając do remisu 1:1. Wynik już nie uległ zmianie.
W Belgii asystę dołożył Michał Skóraś. Gent pokonał Dender 3:1, a reprezentant Polski zaliczył otwierające podanie przy trafieniu Abdelhaka Kadriego. Zwycięstwo sprawiło, że zespół zajmuje czwarte miejsce w Jupiler League.
Piątek w formie
Strzelił Lewandowski, Krzysztof Piątek nie chciał być gorszy. 30-latek został jednym z bohaterów wygranego 3:1 meczu z Al-Shamal. W 51. minucie napastnik Al-Duhail zaliczył asystę do Edmilsona Juniora.
W 96. minucie Piątek sam wpisał się na listę strzelców, pieczętując triumf 3:1. Był to jego dziewiąty gol w lidze katarskiej. Al-Duhail zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli..
W mniej imponującej formie jest trzeci z napastników powołanych przez Urbana, czyli Karol Świderski. W poprzednim tygodniu rozegrał tylko 19 minut w przegranym 0:4 starciu z Betisem w Lidze Europy. W weekend Panathinaikos pokonał Asteras 2:1, ale “Świder” nie wstał z ławki.
Zaskakujący wybór Urbana
Bartosz Bereszyński dość niespodziewanie znalazł się na liście powołanych na baraże. Jan Urban wyróżnił 33-latka, który nie ma pewnego miejsca w Palermo. W poprzednich pięciu kolejkach Serie B rozegrał tylko 91 minut. Ostatnio nie wstał z ławki przeciwko Padovie. W 46. minucie na murawie zameldował się Patryk Peda, który brał udział przy zwycięskiej bramce. W 92. minucie po centrze z rzutu rożnego i małym zamieszaniu Polak zagrał do Mattii Baniego, który trafił z bliskiej odległości. Palermo wyszarpało zwycięstwo 1:0. Asysta Pedy od [3:13]:

Wystrzał napastników
Adrian Benedyczak staje się liderem ofensywy Kasimpasy. 25-latek trafił do siatki w trzecim meczu z rzędu. Tym razem wykorzystał rzut karny przeciwko Besiktasowi. Jego zespół i tak przegrał jednak 1:2. Gol Benedyczaka od [4:55]:

W Korei Południowej wejście smoka zaliczył Patryk Klimala. Napastnik pojawił się na murawie w 46. minucie rywalizacji z Gwangju i już po kilkudziesięciu sekundach trafił do siatki. W 73. minucie skompletował dublet. FC Seoul ostatecznie zdemolował rywali wynikiem 5:0.
INNE WYDARZENIA
Wielki powrót Milika
Arkadiusz Milik po 652 dniach przerwy wrócił do gry. Snajper na szczęście zwalczył już problemy zdrowotne, dzięki czemu mógł rozegrać 12 minut z Sassuolo. Niewiele zabrakło, aby został bohaterem Juventusu, ponieważ w 90. minucie oddał groźny strzał, z którym poradził sobie Arijanet Murić. “Stara Dama” zremisowała u siebie 1:1. Sebastian Walukiewicz tradycyjnie rozegrał 90 minut w barwach “Neroverdich”.
- On jest wzorem tego, w jaki sposób radzić sobie psychicznie z kontuzjami. Piłkarze mają różne problemy - słaba dyspozycja, niepasujący trener, zły wybór klubu, ale najgorszą rzeczą jest kontuzja. Pomyślmy sobie, jak Milik musiał być twardy i jak musiał to wszystko przechodzić - zwłaszcza, że te problemy były chroniczne, podejmowano wcześniej jakieś błędne decyzje, które trzeba było naprawiać. Patrzymy na niego z pewnym podziwem, że udaje mu się reaktywować tę karierę po trzech ekstremalnie poważnych kontuzjach - powiedział Mateusz Święcicki na kanale Meczyki.
Defensywa do poprawy
Tomasz Kędziora stawi się na zgrupowaniu po porażce 1:2 z Volos. Obrońca PAOK-u tradycyjnie spędził na murawie 90 minut. Jan Urban ufa też Arkadiuszowi Pyrce. Gracz St. Pauli wystąpił od deski do deski w przegranej 1:2 potyczce z Freiburgiem. Ani jedna bramka nie padła w rywalizacji Brondby z Aarhus. Bartosz Slisz w ciągu 90 rozegranych minut wyróżnił się żółtą kartką. Wędrujemy na moment do Austrii, gdzie kolejny kadrowicz, czyli Filip Rózga, zagrał 21 minut z Salzburgiem. Sturm Graz ugrał remis 1:1.
Problemy bramkarzy i “polskie” pojedynki
Łukasz Skorupski z powodu kontuzji nie pomoże kadrze w barażach. Bologna już bez Polaka awansowała do ćwierćfinału Ligi Europy po triumfie 4:3 nad Romą. Jan Ziółkowski przesiedział dwumecz na ławce. Kolejnym rywalem “Rossoblu” będzie Aston Villa, gdzie do gry wrócił Matty Cash. Prawy obrońca wyleczył kontuzję i rozegrał kwadrans z Lille oraz 90 minut przeciwko West Hamowi. Z “Młotami” zaliczył asystę drugiego stopnia przy bramce Johna McGinna.
Pod nieobecność Skorupskiego kandydatem do gry w pierwszym składzie jest Kamil Grabara, który ostatnio nie ma zbyt wielu powodów do radości. Wolfsburg od 14 stycznia czeka na komplet punktów w lidze. W minioną sobotę przegrał 0:1 z Werderem Brema. Polak obronił w tym spotkaniu dwa strzały. Obecnie “Wilki” zajmują przedostatnie miejsce w Bundeslidze, tracąc już pięć punktów do bezpiecznej strefy.
Bez zemsty za Raków
Inter niespodziewanie zgubił punkty w 30. kolejce Serie A. W niedzielę “Nerazzurri” jedynie zremisowali 1:1 z Fiorentiną, która miała znacznie mniej czasu na odpoczynek. “Viola” w czwartek była bowiem zajęta eliminowaniem Rakowa w 1/8 finału Ligi Konferencji. Piotr Zieliński zagrał od deski do deski na Stadio Artemio Franchi, miał 44 celne podania, jeden zablokowany strzał, cztery wygrane pojedynki i trzy odbiory.
Więcej powodów do zadowolenia może mieć Nicola Zalewski. Atalanta pokonała Hellas 1:0. Reprezentant Polski wykręcił dwa kluczowe podania, dwa strzały, trzy celne przerzuty, do tego wywalczył trzy rzuty wolne.
Puchacz pędzi po tytuł
Na koniec wizyta w Azerbejdżanie, gdzie Sabah Baku jest coraz bliżej mistrzostwa. Tymoteusz Puchacz i spółka w ostatniej kolejce spokojnie pokonali 3:1 Sumqayit. Lewy wahadłowy oczywiście rozegrał 90 minut. Jego zespół przewodzi tabeli, mając już dziesięć punktów przewagi nad Karabachem. Zespół Mateusza Kochalskiego niespodziewanie przegrał 0:1 z Kapaz FK.