Polski napastnik pozamiatał! Hat-trick, popis przed zgrupowaniem [POLACY ZA GRANICĄ]
![Polski napastnik pozamiatał! Hat-trick, popis przed zgrupowaniem [POLACY ZA GRANICĄ]](https://pliki.meczyki.pl/original/649/6ab0daea7a64d.jpg)
Gole, asysty, wielkie zwycięstwa i niestety także problemy zdrowotne. Oto, co spotkało polskich piłkarzy w poprzednim tygodniu. Tylko część biało-czerwonych będzie mogła przybyć na zgrupowanie w doskonałych humorach.
Nasz przegląd oczywiście zaczynamy od udziałów przy bramkach.
GOLE I ASYSTY
Mediolan podbity
Na dobry początek najlepszy występ polskiego piłkarza w ostatnich dniach. Jakub Kamiński dał prawdziwe show na San Siro. Skrzydłowy wskoczył do pierwszego składu w pierwszej kolejce Ligi Europy, po czym zapewnił zwycięstwo 2:0 nad Milanem. Najpierw posłał asystę do Dodiego Lukebakio.
Na początku drugiej połowy Polak sam wpisał się na listę strzelców. Bezbłędnie wykorzystał dogranie El Karouaniego z lewego skrzydła. To był ten “Kamyk”, którego w poprzednim sezonie pokochali kibice FC Koeln.
- Kamiński zagrał znakomicie. To skrzydłowy, który pozwala nam przejść na grę w ustawieniu z pięcioma obrońcami. Ciężko pracował. Na jego pozycji panuje duża konkurencja i wiedział, że musi pokazać się z dobrej strony, co też uczynił - pochwalił Marco Silva. - Najlepszy na boisku. To była prawdziwa furia przeciwko bezbronnemu Milanowi. Stwarzał mnóstwo zagrożenia, strzelił gola, który przypieczętował mecz - napisał portal Goal.pt.
Wydawało się, że po takim popisie Kamiński zasłuży na szansę w niedzielnym meczu z Porto. Marco Silva miał jednak inne plany. Skrzydłowy całe spotkanie przesiedział na ławce. Po stronie gospodarzy od deski do deski zagrali Jan Bednarek i Jakub Kiwior, którzy pokazali się z przyzwoitej strony, pomagając “Smokom” odnieść zwycięstwo 3:1. Były kapitan Southampton mógł trafić do siatki, ale główkował obok bramki. W końcówce Oskar Pietuszewski, który wyleczył już kontuzję, rozegrał pierwsze minuty w tym sezonie. Tuż po wejściu skrzydłowy stanął murem za Samu Aghehową, wdając się w sprzeczkę z rywalami. Najważniejsze jest to, że Porto ma komplet punktów po siedmiu kolejkach.
Show Mikołajewskiego
Daniel Mikołajewski przyjedzie na zgrupowanie kadry U21 po rewelacyjnym występie. 20-latek ustrzelił hat-tricka w wygranym 5:1 starciu z Grasshoppers. Snajper Luzern najpierw wywalczył i wykorzystał rzut karny, a w kolejnych akcjach znakomicie potrafił odnaleźć się w szesnastce. Po siedmiu występach w szwajcarskim klubie ma na koncie cztery gole i trzy asysty. Oby tak dalej.
W MLS rzut karny na gola zamienił Mateusz Bogusz. Gracz Houston Dynamo trafił do siatki w zremisowanym 2:2 starciu z Cincinnati. Warto dodać, że w 95. minucie to Bogusz sprokurował jedenastkę, dzięki której rywale wywalczyli jeden punkt.
Skoro już jesteśmy w Stanach Zjednoczonych, Robert Lewandowski przyleci na zgrupowanie po porażce 0:3 z Nashville SC. Chicago Fire było bezradne w tym meczu, ale i w kilku poprzednich. “Strażacy” czekają na zwycięstwo od 20 sierpnia. Mamy nadzieję, że “Lewy” wróci na zwycięskie tory już w biało-czerwonych barwach.
Spośród napastników Urban powołał też Mateusza Żukowskiego. 24-latek nie strzelił gola w żadnym z trzech poprzednich meczów Magdeburga. Może przełamie się w kadrze.
Patryk Klimala nie zatrzymuje się w Korei Południowej. Ostatnio napastnik wykorzystał rzut karny z Pohang, jednak jego FC Seoul przegrał 1:2. Polak z dorobkiem 13 trafień jest liderem klasyfikacji strzelców. Gol na poniższym filmiku od [9:40]:

Dramat Grabary, uraz Benedyczaka
Poprzedni tydzień był słodko-gorzki dla Kamila Grabary. Najpierw bramkarz zaliczył wymarzony debiut w Juventusie. W rywalizacji z Nijmegen zachował czyste konto, obronił trzy strzały, a przede wszystkim zanotował asystę do Nico Gonzaleza. Po raz pierwszy od pięciu lat golkiper “Bianconerich” brał bezpośredni udział w akcji bramkowej. W 2021 roku przytrafiło się to Wojciechowi Szczęsnemu.
W sobotę gruchnęły fatalne wieści w sprawie Grabary. Golkiper zerwał więzadło krzyżowe, co eliminuje go z gry na długie miesiące. Jego miejsce w reprezentacji awaryjnie zajmie Bartłomiej Drągowski. Jan Urban nie będzie mógł też skorzystać z usług Adriana Benedyczaka. Napastnik Kasimpasy złamał nadgarstek w zremisowanym 0:0 starciu z Konyasporem.
- Niestety, w końcówce pierwszej połowy poprzedniego spotkania doznałem złamania lewego nadgarstka. W najbliższych dniach przejdę operację, co oznacza, że muszę odłożyć na później marzenie o grze w reprezentacji Polski. Teraz najważniejszy jest powrót do zdrowia. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby wrócić na boisko jeszcze silniejszy. Dziękuję za wsparcie, do zobaczenia niebawem - napisał Benedyczak na Instagramie.
Na tym nie koniec kłopotów. Filip Rózga również nie przyjedzie na zgrupowanie przez kontuzję. Zastąpi go Marcel Reguła.
Asysta i rimonta
Inter w tym sezonie zaczyna grać od stanu 0:2. Potwierdziły to dwa mecze z ubiegłego tygodnia. W pierwszej kolejności Mediolańczycy po szalonym widowisku pokonali Udinese 5:3. Piotr Zieliński wykazał się przytomnością umysłu, notując asystę do Pio Esposito.
W sobotę Inter przegrywał już 0:2 z Romą, po czym ugrał remis za sprawą dubletu Lautaro Martineza. Zieliński tym razem zagrał gorzej, nie wyróżnił się ani w kreacji, ani w obronie. Włoskie media miały spore pretensje właśnie o zachowania pomocnika w defensywie.
- W pierwszej połowy Zieliński zostawiał w środku pola prawdziwe autostrady. Praktycznie ani razu nie zapewnił odpowiedniej asekuracji. Roma z niewiarygodną łatwością docierała w pole karne. W drugiej połowie dał sygnał do ataku, ale w defensywie grał zdecydowanie zbyt beztrosko - opisał portal fcinter1908.it.
Pozostając w okolicach Mediolanu, Nicola Zalewski nie jest ulubieńcem Maurizio Sarriego w Atalancie. 24-latek nie rozegrał ani minuty w dwóch ostatnich meczach z Juventusem i Cagliari. "La Dea" poniosła dwie porażki, więc może po przerwie reprezentacyjnej trener wprowadzi pewne korekty w składzie.
Młodzi gniewni
Na naszych oczach rośnie przyszłość polskiej piłki. Wystarczy spojrzeć na doskonałą formę Bartosza Mazurka. 19-latek stał się filarem Salzburga, ostatnio zaliczył asystę w wygranym 3:0 spotkaniu ze Sturmem Graz. Dodatkowo wygrał w tym meczu dziewięć pojedynków i miał dziewięć udanych interwencji w obronie. Aż szkoda, że na razie nie doczekamy się jego debiutu w seniorskiej kadrze.
Jan Urban powołał za to Wiktora Nowaka. Jego kolega ze Slavii Praga, Oskar Kubiak, niestety doznał kontuzji mięśniowej. Nim były gracz Arki złapał uraz, posłał asystę przeciwko FC Varnsdorf.
Na Słowacji rozstrzelał się Fabian Bzdyl. 18-latek trafiał do siatki w dwóch poprzednich meczach Żyliny ze Slovanem Bratysława i Trenczynem. Szczególnie ten ostatni gol był naprawdę ładnej urody.
INNE WYDARZENIA
Problem na bramce
Łukasz Skorupski przeżywa trudne chwile w Bolonii. W czwartej kolejce Serie A został odesłany na ławkę, według medialnych doniesień trener ukarał piłkarza za spóźnienie. Polak wrócił do gry przeciwko Torino i, krótko mówiąc, zawalił. “Rossoblu” zremisowali 1:1, chociaż tak naprawdę powinni wygrać. “Skorup” przepuścił jednak niezbyt jakościowy strzał Sandro Kulenovicia, znanego z występów w Legii.
- Po erze Szczęsnego i Fabiańskiego mamy w bramce problem, który się pogłębia. Nie jest tak, że za chwilę coś się tu ustabilizuje. Łukasz Skorupski notuje jeden z gorszych początków sezonów, odkąd jest we Włoszech. Ma fatalny start sezonu - jest poza formą. Nie do końca rozumiem, dlaczego tak się stało, bo zawsze można było na niego liczyć w Bologni i reprezentacji. Jest problem - powiedział na kanale Meczyki Mikołaj Kruk, dziennikarz Eleven Sports.
Wojciech Szczęsny nie wróci do gry w kadrze, ale warto odnotować, że zagrał 45 minut z Racingiem Santander. Zmienił Joana Garcię, który nabawił się urazu kolana. “Tek” przy prowadzeniu 4:1 chciał się zabawić z Yassirem Zabirim, co doprowadziło do utraty gola. Niewzruszona Barcelona i tak wygrała 7:2. W weekend Katalończycy pokonali Sevillę 3:1 i tym razem Hansi Flick postawił między słupkami na Dominika Livakovicia.
Idąc dalej, Kacper Tobiasz nie popisał się w Turcji. Gaziantep przegrał 0:2 z Kocaelisporem, a bramkarz zachował się katastrofalnie przy bramce Berkana Kutlu. Zrobił niemal wszystko, aby piłka wpadła do siatki. Kacper Kozłowski rozegrał w tym meczu 90 minut.
Przyszłość obrony
Po trzech meczach na ławce Bright Ede wrócił do gry w Deportivo. Starcie z Betisem rozpoczął od szybkiego złapania kartki. W dalszej fazie rywalizacji Polak był już praktycznie bezbłędny. W pewnym momencie uratował drużynę, wybijając piłkę sprzed linii bramkowej. Pomógł tym samym ugrać remis 1:1. Kibice “Depor” zasypali 19-latka komplementami, nazywając go “szefem” i “bykiem”. Szerzej o świetnej postawie obrońcy pisaliśmy TUTAJ.
W Bundeslidze doszło do pojedynku polskich stoperów. Borussia Moenchengladbach Jana Leszczyńskiego przegrała 3:4 z Mainz Kacpra Potulskiego. Obaj zagrali po 90 minut. Wynik jasno wskazuje na to, że nie był to mecz spod znaku skuteczności defensywy. Polacy zaprezentowali się jednak bez większych zarzutów, a Leszczyński wywalczył nawet rzut karny wykorzystany przez Shuto Machino.
Zwycięski powrót Casha
Krótki meldunek z Premier League, gdzie Matty Cash wyleczył uraz. Aston Villa pokonała Tottenham 3:2, a prawy obrońca spędził na murawie 45 minut. Polak nie zachował się najlepiej przy trafieniu Conora Gallaghera, kiedy nie zdołał wybić piłki zmierzającej do siatki. Poza tym był raczej niewidoczny, dość powiedzieć, że miał tylko dwa celne podania.
Co słychać we Francji? Lens Michała Skórasia przegrało 1:2 z AS Monaco, aktualnym liderem Ligue 1. Skrzydłowy spędził na murawie 21 minut. Rennes zostało zdeklasowana 0:4 przez Lyon. Przemysła Frankowski zagrał 73 minuty, Sebastian Szymański nie wstał z ławki. Maxi Oyedele w ogóle nie gra w Strasbourgu i to się raczej nie zmieni.
Na koniec wizyta w Serie B, gdzie Paweł Dawidowicz rozegrał drugie spotkanie w tym sezonie. 31-latek był kapitanem Hellasu przeciwko Vicenzie. Spędził na murawie 59 minut, po czym został zmieniony przy prowadzeniu rywali 1:0. Ekipa z Werony już bez Polaka odrobiła straty, triumfując 2:1.