Ponad 100 mln euro za gwiazdę?! Arsenal ma w planach rozbić bank
Arsenal zamierza wrócić na rynek transferowy i wzmocnić linię ataku jeszcze jednym nazwiskiem. Jak informuje Gianluca Di Marzio, na liście życzeń mistrza Anglii wciąż widnieje Kenan Yildiz z Juventusu.
W ostatnim oknie transferowym Arsenal sprowadził m.in. Ezriego Konsę, Bruno Guimaraesa czy Christosa Tziolisa. Na głośne ruchy wydał ponad 220 mln euro, ale nadal rozgląda się za wzmocnieniem linii ofensywy.
Jednym z głównych celów "Kanonierów" niezmiennie pozostaje Kenan Yildiz. W tym sezonie zaliczył raptem jeden występ. Od ponad dwóch miesięcy pauzuje z powodu kontuzji. Do gry powinien wrócić w grudniu.
Z informacji podanej przez Gianlucę Di Marzio wynika, że nadchodzące występy mogą być dla Turka jednymi z ostatnich w barwach Juventusu. Arsenal chce bowiem zintensyfikować swoje działania na rynku i sprowadzić gwiazdora nawet latem. Na stole ma pojawić się fortuna.
Włoski dziennikarz podkreśla, że mistrz Anglii zgłaszał się już po 21-latka kilka miesięcy temu, jednak oferta oscylująca w granicach 80 mln euro została odrzucona. W grę mają wchodzić znacznie większe kwoty. Działacze klubu z Turynu liczą na zarobek z rzędu aż 150 mln euro.
Arsenal nie chce być aż tak rozrzutny i w pierwszej kolejności planuje zaoferować 100 mln euro, zamierzając wykorzystać przeciętną sytuację finansową "Starej Damy". Wiele wskazuje jednak na to, że nie on jeden. Yildiz znajduje się bowiem również w planach działaczy Tottenhamu.
Turek występuje w Juventusie od połowy 2022 roku. Do tej pory zanotował 132 występy, zdobył 27 bramek oraz dołożył 21 asyst.