Porażka reprezentacji Holandii w Lidze Narodów. Włosi pokazali moc [WIDEO]
![Porażka reprezentacji Holandii w Lidze Narodów. Włosi pokazali moc [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/345/5f568fb148429.jpg)
Reprezentacja Holandii przegrała z Włochami 0:1 (0:1) w meczu Ligi Narodów. Trzy punkty przyjezdnym zapewnił Nicolo Barella.
Włosi pierwszą bramkę mogli zdobyć już w 11. minucie. Wówczas fatalnie zachował się Veltman, ale Barella nie wykorzystał okazji. Kilka chwil później Zaniolo nożycami uderzył nad poprzeczką. Holendrzy byli wyraźnie pogubieni, ale podopieczni Roberto Manciniego razili nieskutecznością. Minimalnie mylili się Immobile i Insigne.
Holendrzy odpowiedzieli w 32. minucie, gdy z dystansu huknął Wijnaldum. Donnarumma zdołał na raty złapać futbolówkę.
W 42. minucie kontuzji doznał Zaniolo. 21-latek ostatnie miesiące spędził na powrocie do zdrowia po zerwaniu więzadeł. Dziś opuścił boisko z powodu... urazu kolana.
12.01: Nicolo Zaniolo zrywa więzadła krzyżowe
7.09: Zaniolo wrócił po kontuzji ACL, dostał powołanie do kadry i przed przerwą w meczu z Holandią opuszcza boisko z urazem kolana
Przykro https://t.co/0AVzuwe9xx— Dominik Klekowski (@DoKlekowski) September 7, 2020
W doliczonym czasie gry pierwszej połowy było już 0:1. Wówczas Włosi zaatakowali prawą stroną boiska, Immobile dograł na piąty metr, a tam Barella głową wpakował piłkę do siatki.
Gol da Itália!
Nicolo Barella abre o placar!
Holanda 0x1 Itália pic.twitter.com/aTyhtEyEUz— Fut TT (@OficialFutTT) September 7, 2020
Podopieczni Roberto Manciniego dominowali na boisku, nie dając rywalom dojść do głosu. Miało to odzwierciedlenie w statystykach.
Włosi dzisiaj w Holandii coś tam kopią pic.twitter.com/w05Lt4GfUV— Leszek Milewski (@leszekmilewski) September 7, 2020
W 52. minucie bliski szczęścia był Van de Beek, ale czujność zachował Donnarumma. Holendrzy starali się doprowadzić do wyrównania, ale nie mogli przedrzeć się przez zasieki postawione przez rywali. Włosi czekali za to na kontry. W 71. minucie Insigne przeprowadził rajd lewą stroną, zbiegł do środka i z ostrego kąta uderzył w boczną siatkę.
W doliczonym czasie gry Kean znalazł się w sytuacji sam na sam z Cillessenem, ale nie trafił w światło bramki.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:1. Włosi po dwóch pierwszych spotkaniach mają na koncie cztery punkty. Z kolei Holendrzy zdobyli trzy "oczka".