Porto jest nie do zatrzymania. Dwóch Polaków na boisku

Porto jest nie do zatrzymania. Dwóch Polaków na boisku
screen
FC Porto kontynuuje zwycięską serię w lidze portugalskiej. "Smoki" rozbiły Estoril Praia 4:0.
W kadrze meczowej mistrzów Portugalii zabrakło niedysponowanego Oskara Pietuszewskiego. Zagrali za to Jan Bednarek i Jakub Kiwior, który utworzyli duet na środku obrony.
Dalsza część tekstu pod wideo
Porto bardzo szybko napoczęło rywala. Gospodarze rozerwali obronę ekipy z Estoril już w 4. minucie. Po zagraniu Pepe Aquino z bliska piłkę do bramki wbił Victor Froholdt.
Mistrzowie Portugalii mieli wszystko pod kontrolą. Goście rzadko wychylali się z własnej połowy. Kolejne gole padły dopiero po przerwie. Porto na przestrzeni dziewięciu minut zdobyło aż trzy bramki. Między 64. a 73. minutą trafiali Borja Sainz, Andre Silva i Gabri Veiga.
Krótko po tym ostatnim trafieniu swój występ zakończył Bednarek. Reprezentant Polski był już oszczędzany na środowy mecz z Napoli w Lidze Mistrzów. Kiwior grał do końca.
Porto w dziesięciu kolejkach zaliczyło dziesięć zwycięstw i prowadzi w lidze. Estoril Praia jest ostatnie z dwoma oczkami.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:28
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również