Prezes Bayernu przemówił nt. Haalanda. Jasny komunikat

Prezes Bayernu przemówił nt. Haalanda. Jasny komunikat
IMAGO / pressfocus
Poważne problemy Manchesteru City mogą wpłynąć na przyszłość Erlinga Haalanda. Herbert Hainer, prezes Bayernu Monachium, został zapytany o potencjalne zainteresowanie Norwegiem.
Latem 2023 roku Haaland przeniósł się na Etihad. W barwach "The Citizens" rozegrał już 205 spotkań, notując w nich 169 goli i 30 asyst.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niedawno Premier League wydała komunikat, w którym potwierdziła, że "Obywatele" zostali uznani za winnych w sprawie naruszeń finansowych popełnionych w latach 2009-2018. Mowa m.in. o sztucznie zawyżonych przychodach i fikcyjnych umowach sponsorskich. Łączna kwota przewin ma opiewać na około 900 mln funtów.
Wciąż nie zapadła jeszcze decyzja odnośnie kary dla City. Nie można wykluczyć scenariusza, w którym klub zostanie zdegradowany z Premier League. Wtedy wiele gwiazd mogłoby pomyśleć o opuszczeniu Manchesteru.
Już teraz pojawia się temat potencjalnego transferu Erlinga Haalanda. Norwega łączy się choćby z Bayernem, który zabiegał o niego, kiedy występował jeszcze w Borussii Dortmund.
- Czy Haaland mógłby być opcją dla Bayernu, gdyby Manchester City został zdegradowany? W przeszłości byliście nim zainteresowani - zapytano Herberta Hainera w rozmowie z Bildem.
- Mamy już znakomitą linię ataku z Kane'em, Olise, Diazem i innymi. W poprzednim sezonie strzeliliśmy ponad 120 goli, więc sądzę, że mamy odpowiednio obsadzoną ofensywę - odparł prezes "Die Roten".
- Może w przyszłości, po Harrym Kane'ie? - dopytał dziennikarz.
- Jeśli rozmawiamy o przyszłości za kilka lat, to będzie już inna, nowa sytuacja. Zobaczymy, co się stanie - dodał Heiner.
Obecny kontrakt Haalanda obowiązuje aż do 2034 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na 220 mln euro.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 11:46
Źródło: Bild

Dyskusja

Przeczytaj również