Prezes Cracovii nie wytrzymał. Sceny na murawie sekundy po meczu z Legią

Prezes Cracovii nie wytrzymał. Sceny na murawie sekundy po meczu z Legią
CANAL+ Sport
Sędziowanie Piotra Lasyka w meczu Cracovia - Legia ewidentnie nie przypadło do gustu prezesowi "Pasów", Muratowi Colakowi. Po ostatnim gwizdku Turek nie wytrzymał i wparował na murawę.
Cracovia podzieliła się punktami z Legią w hicie 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Padł wynik 1:1 - do siatki trafiali Lasse Nordas dla gospodarzy oraz Michal Sevcik dla gości.
Dalsza część tekstu pod wideo
Widzowie nie mogll narzekać na nudę, obie strony miały swoje szanse, by zgarnąć trzy punkty. Cracovia potrafiła zagrozić stołecznym. Po jednej z jej akcji w polu karnym Legii padł Karol Knap - to była 87. minuta.
Pomocnik "Pasów" natychmiastowo domagał się rzutu karnego, trybuny ryknęły, ale arbiter Piotr Lasyk pozostał niewzruszony. "Jedenastki" nie było, a powtórki pokazały, że sędzia raczej się nie pomylił.
Mimo tego, ta sytuacja musiała rozjuszyć prezesa Cracovii Murata Colaka. Tuż po ostatnim gwizdku Colak pojawił się na boisku, błyskawicznie podchodząc do Lasyka. Coś próbował mu wyjaśnić, a potem, gdy ten odszedł, wściekły pokazał w jego kierunku wymowny gest monitora VAR.
Wcześniej kamery pokazały, że prezes "Pasów" mocno przeżywał ten mecz, który oglądał w towarzystwie selekcjonera reprezentacji Polski, Jana Urbana.
Cracovia jest po sobotnim remisie na 11. miejscu w ligowej tabeli. W następnej kolejce zagra z Piastem w Gliwicach.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 22:20
Źródło: CANAL+ SPORT/własne

Przeczytaj również