Przedstawiciele Cracovii uderzają w Filipiak. "To było nie do zaakceptowania"
Elżbieta Filipiak zrezygnowała ze stanowiska prezeski Cracovii. Dotychczasowi prezesi tego klubu przekazali swoje uwagi dotyczące sposobu odejścia żony byłego właściciela "Pasów".
W Cracovii nie jest spokojnie. W styczniu z posadą prezesa rozstał się Mateusz Dróżdż. Po miesiącu to samo spotkało Elżbietę Filipiak. Filipiak zrezygnowała ze stanowiska, co opisywaliśmy TUTAJ.
W niedawnym wywiadzie ujawniła, że przyczyną jej decyzji był brak ciągły brak porozumienia z nowymi właścicielami. Różnice dotyczyły zbyt wielu kwestii. Ponadto część decyzji była podejmowana bez wiedzy Filipiak lub wbrew jej rekomendacjom. O szczegółach przeczytacie TUTAJ.
Teraz rezygnacja żony byłego właściciela "Pasów" została skomentowana na oficjalnej konferencji prasowej klubu. Głos w sprawie zabrali Murat Colak oraz David Amdurer. Do tej pory pełnili oni funkcję wiceprezesów.
- Decyzja pani Filipiak? Zaskakująca, ale też spodziewana. Mamy do pani Filipiak szacunek, ale sposób ogłoszenia był nie do zaakceptowania - usłyszeliśmy.
- Jeśli trzy dni wcześniej została kupiona domena, z której został wysłany komunikat do przedstawicieli mediów, to osoba za to odpowiedzialna była amatorem - dodano.
- Kto zajmie stanowisko prezesa? Trwają rozmowy z doświadczonymi kandydatami. Chcemy znaleźć osobę, która spełni nasze oczekiwania - podsumowano.