Przejął numer Ronaldo, po meczu złożył mu hołd. "Jest moim idolem"
Rafael Leao przejął po Cristiano Ronaldo numer siedem w reprezentacji Portugalii. Po zwycięskim meczu z Danią skrzydłowy złożył hołd starszemu koledze.
Podczas trwającego zgrupowania 41-latek popadł w konflikt z Jorge Jesusem. W środowy wieczór zdecydował się na opuszczenie drużyny narodowej.
W czwartkowym meczu z Danią trykot z numerem siedem ubrał Rafael Leao, który wyszedł w podstawowym składzie. Skrzydłowy grał do 63. minuty.
Po końcowym gwizdku piłkarz zabrał głos na temat koszulki, którą przejął po Ronaldo. Nie ukrywał, że to dla niego wyjątkowy moment.
- Noszenie koszulki z numerem siedem to dla mnie coś wyjątkowego. Cristiano od dziecka jest moim idolem - powiedział Leao.
- Moje dzieci urodziły się na dodatek 7. dnia miesiąca, więc jestem bardzo szczęśliwy. Starałem się z całych sił uszanować ten numer i tę koszulkę - podkreślił.
Portugalczyków podczas trwającego zgrupowania czeka jeszcze jedno spotkanie. W najbliższą niedzielę podejmą reprezentację Norwegii.