"Przekręceni po raz trzeci. Jaja". Ostre słowa po meczu Ekstraklasy

W poniedziałkowych meczach PKO BP Ekstraklasy nie brakowało sędziowskich kontrowersji. Suchej nitki na arbitrach nie zostawił na kanale Meczyki Tomasz Kupisz.
Sezon 2026/2027 obfituje w błędy arbitrów. Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór, gdy Radomiak Radom mierzył się ze Śląskiem Wrocław.
W pierwszej połowie Karol Linetty wręcz zdemolował Abdoula Tapsobę. Mimo to nie podyktowano rzutu karnego.
W całej sytuacji zabrakło interwencji systemu VAR. Kompletnie nie rozumie tego Tomasz Kupisz, który nie gryzł się w język na kanale Meczyki.
- Radomiak został przekręcony po raz trzeci w tak krótkim czasie, że to jest coś niesamowitego. Ja mam taką teorię, że oni w ogóle nie oglądają tych meczów i nie oceniają sędziów - stwierdził Kupisz.
- Ja już nie wiem, kto za to odpowiada. Mie ogląda i nie weryfikuje tego, co się dzieje. To są jaja. Każdy mecz i każda kolejka. To nieprawdopodobne - zakończył.
Mimo pomyłki arbitrów Radomiak wygrał jednak 3:1 i wyszedł ze strefy spadkowej. Śląsk po porażce zdecydował się natomiast na zwolnienie Ante Simundzy.
Oglądaj program Ekstraklasa Raport na kanale Meczyki:
