Przełamanie Rakowa! Wielki powrót Iviego
Raków Częstochowa wygrał pierwszy mecz pod wodzą Łukasza Tomczyka. "Medaliki" ograły Termalicę 1:0 (1:0). Bohaterem gospodarzy okazał się powracający Ivi Lopez.
Lopez nie zagrał w oficjalnym meczu Rakowa od listopada 2025 roku. Hiszpan wszedł wówczas z ławki, w drugiej połowie minucie zmienił Diaby'ego-Fadigę. Przy okazji starcia z Termalicą znalazł się w pierwszym składzie.
31-latek mógł otworzyć wynik w 32. minucie, ale jego uderzenie głową okazało się niecelne. Znacznie lepiej było w 42. minucie. Hiszpan wykorzystał zamieszanie i strzelił z powietrza. Zaskoczony Chovan nie zdołał odbić piłki.
Swoje okazje miała też Termalica. Szczęścia spróbowali Fassbender i Durdov, lecz nie zdołali trafić do siatki. Goście nie otrzymali też rzutu karnego za zagranie ręką Carlosa. Sporną sytuację sprawdzał VAR.
Po zmianie stron przyjezdni robili znacznie lepsze wrażenie. Goście wręcz zasypali Raków kolejnymi uderzeniami. Znów niewystarczająco przymierzył Fassbender, a do tego pomylili się Kurzawa czy Zapolnik.
Finalnie Raków przetrwał i w nieprzekonującym stylu wygrał 1:0 (1:0). Tym samym Częstochowianie zgarnęli pierwsze trzy punkty za kadencji Tomczyka. "Medaliki" zajmują trzecie miejsce, Termalica jest osiemnasta.