Przełamanie Zeqiriego. W końcu się doczekał

Przełamanie Zeqiriego. W końcu się doczekał
IMAGO / PressFocus
Czekał, czekał i się doczekał. Andi Zeqiri przełamał się i trafił do siatki w niedzielnym starciu Genk - Standard Liege.
W ubiegłym roku Andi Zeqiri przeniósł się z Genku do Widzewa Łódź. Ściągnięcie 27-letniego Szwajcara kosztowało około dwóch milionów euro. Gracz nie spełnił jednak pokładanych w nim oczekiwań.
Dalsza część tekstu pod wideo
W minionych rozgrywkach zanotował 28 występów, na przestrzeni których strzelił trzy gole i zaliczył jedną asystę. Nowy dyrektor sportowy klubu Łukasz Masłowski ocenił, że to zdecydowanie za mało.
Tym samym w letnim oknie transferowym 27-letni Szwajcar przeniósł się na wypożyczenie z łódzkiego klubu do Standardu Liege. Przez długi czas nie pojawiał się na placu gry.
Zmieniło się to w październiku. Najpierw dostał okazję do gry w drużynie rezerw, następnie otrzymał szansę w pierwszym zespole. Nie był to jednak porywający występ, o czym wspominaliśmy TUTAJ.
Zeqiri przełamał się w niedzielnym starciu dziewiątej kolejki belgijskiej ekstraklasy z Genkiem. W 46. minucie zastąpił Ryana Fosso. W 65. minucie trafił do siatki po podaniu Ibe Hautekieta.
Zeqiri nie zdołał jednak zapewnić swojej ekipie ani jednego punktu. Genk wygrał ze Standardem Liege 2:1. Futbolówkę w siatce umieszczali także Junya Ito oraz Aaron Bibout.
Dobra gra piłkarza może opłacić się łódzkiemu klubowi. W umowie wypożyczenia znalazła się klauzula wykupu w wysokości kilkuset tysięcy euro, w związku z którą zawodnik może zmienić otoczenie na stałe.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 13:37
Źródło: Facebook

Dyskusja

Przeczytaj również