"Przyszedł porobiony". Niepokojące zachowanie trenera byłego rywala "Jagi"

W trakcie konferencji prasowej serbskiego klubu miały miejsce zaskakujące sceny. Zachowanie nowego trenera wzbudzało niepokój.
W piątek serbski Novi Pazar postanowił rozstać się z dotychczasowym trenerem. Po około roku swoją posadę stracił Vladimir Gacinović.
Obowiązki 60-latka dwa dni później przejął Nenad Lalatović. We wtorek odbyła się jego prezentacja na nowym stanowisku.
Konferencja prasowa z udziałem 48-latka odbiła się szerokim echem. Wszystko za sprawą jego niepokojącego zachowania.
Lalatović błądził wzrokiem po sali, regularnie wytrzeszczając oczy. W tym samym czasie na jego twarzy widniał skrywany uśmiech. Było także widać, że ma problem z utrzymaniem koncentracji.
Przemysław Siemieniako zajmujący się bałkańską piłką stwierdził, że 48-latek był "porobiony". Dodał także, iż nie była to pierwsza tego typu sytuacja z jego udziałem.
- Trener Nenad Lalatović przyszedł porobiony na konferencję prasową na której został przedstawiony jako nowy trener w Novi Pazar. To, że na meczach jest zawsze porobiony to normalka, ale na taką konferencję, że tak poszedł to jaja - napisał Siemieniako.
Obecnie Novi Pazar z dorobkiem 33 punktów zajmuje piąte miejsce w ligowej tabeli. Warto przypomnieć, że w lipcu serbski klub mierzył się z Jagiellonią Białystok w eliminacjach do Ligi Konferencji.