Przyznał się do faulu, a sędzia nic. Jagiellonia oszukana? [WIDEO]
![Przyznał się do faulu, a sędzia nic. Jagiellonia oszukana? [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/651/6aca934f10d3e.jpg)
Duża kontrowersja w pierwszej połowie spotkania Jagiellonii z Górnikiem Zabrze. Jesus Imaz został sfaulowany w polu karnym, ale Wojciech Myć na wapno nie wskazał.
Pierwsza połowa meczu Jagiellonii z Górnikiem zakończyła się bezbramkowym remisem. Mogło być jednak inaczej, gdyby sędzia Myć podyktował rzut karny dla "Dumy Podlasia".
Przed przerwą doszło bowiem do wyraźnego faulu Janickiego na Imazie. Stoper Górnika stanął na stopie Hiszpana, który padł w polu karnym. Gwizdek arbitra milczał.
Co ciekawe, sam Janicki przyznał chwilę później, że faktycznie kopnął Imaza, a arbiter miał pełne prawo wskazać na wapno. Pozostaje zapytać, co spowodowało, że Myć zinterpretował to inaczej oraz czym zajmowali się sędziowie odpowiedzialni za VAR. Arbiter główny nie został wezwany do monitora.
Powyższa sytuacja nie jest jedyną kontrowersją w tej kolejce Ekstraklasy. Wiele emocji wzbudziły też rozstrzygnięcia w spotkaniu Zagłębia Lubin z Cracovią, które otwarcie krytykował Leszek Ojrzyński.