PSG marzy o piłkarzu Barcelony. Podjął już decyzję ws. przyszłości
Fermin Lopez znalazł się na radarze kilku klubów, w tym Paris Saint-Germain. Wiele wskazuje na to, że Hiszpan finalnie nie zmieni otoczenia i zostanie w Barcelonie na dłużej, co potwierdził Fabrizio Romano.
Trwający sezon układa się znakomicie z perspektywy Fermina Lopeza. Do tej pory rozegrał 12 meczów, strzelił pięć goli i zaliczył cztery asysty.
Wysoka dyspozycja reprezentanta Hiszpanii sprawiła, że zaczął być łączony z czołowymi klubami w Europie. Jego nazwisko zaczęło pojawiać się w kontekście Chelsea, Manchesteru United czy Paris Saint-Germain.
Szczególnie poważne plany wobec 23-latka mieli mistrzowie Francji. Zagraniczne media informowały, że do głośnego transferu mogłoby dojść po sezonie, ale tylko pod warunkiem, że zielone światło dałby piłkarz.
Wygląda jednak na to, że taki ruch nie dojdzie finalnie do skutku, wszak pomocnik Barcelony nie wyraził zainteresowania. Jak donosi Fabrizio Romano, Lopez świetnie czuje się w Katalonii i nie zamierza się nigdzie ruszać. Jego celem jest pozostanie w zespole na kolejne lata.
Na początku roku Hiszpan przedłużył nawet kontrakt w liderem La Liga. Obecna umowa obowiązuje do 30 czerwca 2031 roku. Pion sportowy giganta uważa natomiast, że pomocnik ma status nietykalnego.
Już dziś zespół prowadzony przez Hansiego Flicka rozegra kolejne spotkanie. Na godzinę 21:00 zaplanowano pojedynek z Deportivo Alaves.