Puchacz o niedoszłym transferze. "Krzywe zachowanie z mojej strony"

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Tymoteusz Puchacz rok temu mógł wrócić do Ekstraklasy. Na kanale Meczyki wytłumaczył, dlaczego w ostatniej chwili zrezygnował z gry w GKS-ie Katowice.
Przenosiny Puchacza do Katowic były bliskie finalizacji. Piłkarz w ostatniej chwili zrezygnował jednak z kontraktu i zdecydował się na wyjazd do Sabah FK. W Azerbejdżanie odżył, zdobył mistrzostwo i gra w eliminacjach Ligi Mistrzów. Możliwe, że zmierzy się w nich z Lechem Poznań.
Nagła wolta Puchacza oburzyła trenera GKS-u Katowice. Rafał Górak stwierdził, że zachowanie zawodnika było nieprofesjonalne.
Co na to sam Puchacz? Przyznał, że nie zachował się w najlepszy sposób, ale chciał dla siebie jak najlepiej.
- Generalnie to było krzywe zachowanie z mojej strony. Tylko, że ja walczyłem o swoją karierę i swój komfort. Chyba każdy z nas jest trochę egoistą i patrzy na siebie. Podjąłem decyzję, która była najlepsza dla mnie - wyjaśnił Puchacz.
27-latek ma za sobą już dwa występy w tym sezonie. W eliminacjach Ligi Mistrzów przeciwko The New Saints zaliczył dwie asysty.
Oglądaj losowanie europejskich pucharów na kanale Meczyki:

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google