Ramos chce przejąć słynny klub. Gigantyczne pieniądze na stole

Ramos chce przejąć słynny klub. Gigantyczne pieniądze na stole
IMAGO / pressfocus
Sergio Ramos chce zostać współwłaścicielem Sevilli. Media ujawniły szczegóły jego oferty, którą grupa skupiona wokół Hiszpana przedstawiła obecnym szefom klubu.
Ramos jest obecnie wolnym piłkarzem. Wraz z końcem roku przestał obowiązywać jego kontrakt z Monterrey. 39-latek planuje powrót do gry w Europie. Jednocześnie koncentruje się na innym projekcie - zamierza zostać współwłaścicielem Sevilli.
Dalsza część tekstu pod wideo
Portal The Athletic podał, że grupa inwestorów skupiona wokół Ramosa złożyła już propozycję przejęcia 100 procent akcji hiszpańskiego klubu. Kupcy są w stanie zapłacić za nie 400 mln euro.
- Ramos nie byłby największym inwestorem, ale pełni rolę lidera grupy i jej publicznej twarzy. Według źródeł zaznajomionych z procesem, wypowiadających się anonimowo, w transakcję zaangażowany jest również amerykański fundusz - tłumaczy The Athletic.
Finalizacja przedsięwzięcia zależy m.in. od dokładnego ustalenia zadłużenia Sevilli. Kluczowe w tym kontekście będą wyniki audytu zleconego przez oferentów.
Sevilla swoje długi szacuje na ok. 180 mln euro. Kontrowersje dotyczą tego, czy do tej kwoty należy dodać pożyczkę udzieloną przez CVC Capital Partners. Pieniądze z tego funduszu - na mocy umowy z La Liga - trafiły też do innych klubów. Władze Sevilli nie wliczają jej do zobowiązań klubu.
- Finalizacja transakcji prawdopodobnie zajmie dużo czasu, co oznacza, że Ramos mógłby być uprawniony do gry w Hiszpanii w tym sezonie. Hiszpańskie przepisy zabraniają bowiem zawodnikowi gry w klubie, w którym jednocześnie pełni rolę właściciela - tłumaczy The Athletic.
Obecnie akcjonariat Sevilli jest rozproszony. Rodzina Del Nido posiada 24 procent udziałów, grupa Sevillistas de Nervion - 22 procent, a były prezydent klubu Rafael Carrion i grupa Sevillistas Unidos 2020 po 15 procent. Transakcja jest zatem bardzo złożona.
Ramos jest wychowankiem Sevilli. Grał w niej do 2005 roku, gdy przeszedł do Realu Madryt. Na stare śmieci wrócił w sezonie 2023/24.
Sevilla od kilku lat przeżywa kryzys. Klub nie potrafi nawiązać do czasów, gdy należał do ligowej czołówki i kolekcjonował zwycięstwa w Lidze Europy. Obecnie zajmuje jedenaste miejsce w tabeli.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 09:38
Źródło: The Athletic

Przeczytaj również