Real Madryt poznał diagnozę Valverde. Fatalna kontuzja gwiazdy
Federico Valverde będzie pauzował długie miesiące. Real Madryt poinformował o poważnej kontuzji reprezentanta Urugwaju.
W poprzedni weekend Real Madryt przegrał derby z Atletico (1:2). Swój wkład w mecz miał sędzia, który podjął szereg złych decyzji. Jedną z nich był brak kary dla Lee Kanga-ina.
Koreańczyk w brutalny sposób sfaulował Federico Valverde. Pomocnik został zaatakowany na wysokości kostki. Piłkarz Atletico nie zobaczył nawet żółtej kartki.
Teraz "Królewscy" podali wynik badań reprezentanta Urugwaju. Okazało się, że podstawowy zawodnik Jose Mourinho zmaga się z poważnym skręceniem lewego stawu skokowego. Nie podano, kiedy wróci na boisko.
Historia pokazała jednak, że takie kontuzje wiążą się zazwyczaj z nawet trzema miesiącami przerwy. Jeśli więc Valverde pojawi się na placu gry w tym roku, będzie to dla niego spory sukces.
28-latek zagrał w tym sezonie w ośmiu meczach, strzelił gola i zanotował asystę. Jego umowa z Realem obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku.