Real Madryt zabawił się z Sevillą. Piękne gole na Bernabeu, błysk nowej gwiazdy [WIDEO]

Real Madryt zabawił się z Sevillą. Piękne gole na Bernabeu, błysk nowej gwiazdy [WIDEO]
Screen z X
Dublet Kyliana Mbappe, piękne gole Ardy Guelera i Yana Diomande. Kibice Realu Madryt mieli na Santiago Bernabeu sporo powodów do radości, a ich ulubieńcy rozbili 4:1 Sevillę.
"Królewscy" potrzebowali nieco czasu, aby wejść w odpowiedni rytm. W pierwszym kwadransie szczęścia próbowali Mbappe oraz Diomande, ale ich strzały pozostawiały wiele do życzenia.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 23. minucie byliśmy świadkami sporej kontrowersji. Arda Gueler zdzielił jednego z rywali łokciem. Nie dostał jednak nawet żółtej kartki. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Niedługo później to właśnie reprezentant Turcji dał prowadzenie Realowi. Po podaniu od Diomande Gueler świetnie przymierzył z kilkunastu metrów i "Królewscy" mogli cieszyć się z gola.
Później pierwsze skrzypce w szeregach gospodarzy grał Kylian Mbappe. Jeden strzał Francuza obronił Vlachodimos. W 37. minucie bramkarz Sevilli musiał już jednak skapitulować i do przerwy było 2:0.
W drugiej części spotkania Sevilla zaczęła się odgryzać. Niewiele do szczęścia brakowało Eljuke. Po nieco ponad godzinie gry w polu karnym rywali padł Mbappe. Arbiter uznał, że Francuz był faulowany. Sam poszkodowany zamienił "jedenastkę" na gola, kompletując dublet.
Ten gol mocno rozluźnił gospodarzy. Dwie dobre okazje na gola miał Bueno. Za pierwszym razem uderzył tuż obok słupka, ale za drugim znalazł sposób na Courtois.
Ostatnie słowo należało jednak do Realu i Yana Diomande. To właśnie Iworyjczyk ustalił wynik na 4:1 po indywidualnej akcji. Real awansował na 3. miejsce w ligowej tabeli, ale przed El Clasico traci do liderującej FC Barcelony sześć punktów.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 23:02
Źródło: własne

Przeczytaj również