Reprezentant Anglii zeznawał przed sądem. Oto zarzuty

Ivan Toney stawił się przed wymiarem sprawiedliwości. Podczas rozprawy zeznawał nt. zdarzenia, do którego doszło w grudniu zeszłego roku.
W grudniu zeszłego roku The Sun poinformowało, że w Soho doszło do awantury z udziałem Ivana Toneya. 30-latek razem z partnerką miał zostać zaczepiony przez grupę mężczyzn zasiadających w nocnym klubie.
Jedna z osób miała rozpoznać piłkarza i chwycić go za kark, chcąc zrobić sobie z nim zdjęcie. Według relacji Anglik mocno się zdenerwował i wyprowadził uderzenie głową, doprowadzając do krwotoku u mężczyzny, który go zaczepił.
Niedługo po całym zajściu na miejscu zdarzenia pojawiły się odpowiednie służby. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, zaś Toney trafił w ręce policji. Funkcjonariusze aresztowali piłkarza pod zarzutami dwóch napaści i udziału w bójce.
Anglik nie spędził w areszcie zbyt długo. Niedługo po zatrzymaniu został zwolniony za kaucją. Postępowanie w jego sprawie nie dobiegło jednak końca.
W czwartek Toney stawił się przed sądem magistrackim w Westminster, aby złożyć zeznania. W trakcie rozprawy nie przyznał się do winy.
30-latek pozostaje zwolniony za kaucją do momentu posiedzenia w sądzie koronnym w Southwark. Ma ono odbyć się 29 października.