Rodri porównał Guardiolę i Flicka. "To mnie zaskoczyło"
Rodri po transferze z Manchesteru City do Barcelony mógł porównać metody treningowe Pepa Guardioli i Hansiego Flicka. Kapitan reprezentacji Hiszpanii jest zaskoczony tym, czego doświadczył.
Rodri opuścił Manchester City po siedmiu latach. Przez cały ten czas współpracował z Pepem Guardiolą. Powrót do Hiszpanii był więc dla niego okazją, by poznać warsztat innego szkoleniowca.
Zmiana okazała się radykalna. Rodri przyznał, że nie spodziewał się tego, co spotkało go w Barcelonie.
- Flick w niczym nie przypomina Guardioli. Myślałem, że przychodzę do Barcelony, gdzie gra się w dziadka, a dostałem niezły wycisk. To mnie zaskoczyło. Pep bardziej uważał, że to rywalizacja nadaje drużynie rytm - powiedział Rodri.
Kapitan reprezentacji Hiszpanii zasugerował, że podejście Flicka jest słuszne. Jego zdaniem Niemiec położył nacisk na fundamentalną kwestię.
- Współczesny futbol jest związany z bieganiem. Trzeba biegać efektywnie, ale jeśli biegasz więcej, masz więcej możliwości - podkreśla Rodri.
Barcelona w tym sezonie gra znakomicie. W lidze hiszpańskiej w siedmiu meczach zdobyła 21 punktów. Już na tym etapie sezonu ma sześć oczek przewagi nad Realem Madryt.