Romano o przyszłości Lewandowskiego. "Nie lekceważyłbym tej możliwości"
Jeszcze przez kilkanaście tygodni będziemy żyli w niepewności dotyczącej dalszego przebiegu kariery Roberta Lewandowskiego. Swoimi przeczuciami w tej sprawie podzielił się Fabrizio Romano.
Kontrakt Lewandowskiego z Barceloną obowiązuje do końca czerwca. Przyszłość Polaka stoi pod znakiem zapytania: nie można wykluczyć, że zostanie na dłużej na Camp Nou, ale trzeba też brać pod uwagę jego przenosiny do innego klubu.
Chętnych na pewno nie zabraknie. Rękę na pulsie trzymają kluby z Arabii Saudyjskiej czy MLS. Zdaniem Romano realny jest zwłaszcza drugi z tych kierunków.
- Lewandowski na razie jest skoncentrowany na boisku, chce być w najlepszej formie i walczyć o trofea w Barcelonie. Po sezonie zdecyduje, która opcja jest dla niego najlepsza. W MLS są kluby, które badają możliwość podpisania z nim kontraktu. Jeśli zdecyduje się na odejście z Barcelony, to nie lekceważyłbym możliwości, że trafi do MLS - wyjaśnił Romano.
Od kilku miesięcy mówi się, że zainteresowane Polakiem jest Chicago Fire. Przedstawiciele tego klubu mieli mu nawet zaprezentować szczegóły swojego projektu.
Lewandowski może być jednym z kilku znanych piłkarzy, którzy latem wyjadą do USA. Wśród kandydatów do transferu znajduje się też Antoine Griezmann.
Na razie polski napastnik musi wyleczyć kontuzję. Po meczu z Villarrealem ma pęknięty oczodół. Nie zagra z tego powodu we wtorkowym meczu z Atletico w półfinale Pucharu Króla.