Rozliczenia w Realu. Perez przyznał się do dwóch błędów

Rozliczenia w Realu. Perez przyznał się do dwóch błędów
JP Pariente/Pressfocus
Wszystko wskazuje na to, że Real Madryt zakończy ten sezon bez żadnego trofeum. W klubie zaczęły się już rozliczenia. Swoje błędy dostrzega też Florentino Perez.
Real może zdobyć już tylko na mistrzostwo Hiszpanii. Szanse są małe - na siedem kolejek przed końcem sezonu tracił do prowadzącej Barcelony.
Dalsza część tekstu pod wideo
W tej sytuacji klub rozpoczął już przygotowania do następnych rozgrywek. Marca twierdzi, że w ostatnich dniach Florentino Perez konsultował się z wieloma osobami z Realu i spoza klubu. Miał się w nich przyznać do dwóch błędów: zatrudnienia Xabiego Alonso i zbyt szybkiego postawienia na Alvaro Arbeloę.
- Rozczarowanie pierwszym szkoleniowcem przyszło szybko. W przypadku obecnego trenera narastało stopniowo, ale mecz w Monachium rozwiał wszelkie wątpliwości i przesądził o zmianie kierunku na przyszły sezon - podkreśla Marca.
Prezydent Realu stoi na stanowisku, że Arbeloa nie potrafi wykorzystać potencjału drużyny. Nie rozumie, dlaczego często poza grą pozostają Alvaro Carreras, Dean Huijsen czy Franco Mastantuono, na których Real wyłożył latem grube pieniądze. Nie przekonuje go też stawianie na niedoświadczonych wychowanków.
- Perez zamierza ożywić projekt, który - jak uważa - wciąż ma ogromny potencjał. Jest przekonany, że jakość kadry nie ma odzwierciedlenia w wynikach na boisku. Z jednej strony szuka trenera, który potrafi odpowiednio wykorzystać potencjał zespołu. Z drugiej - piłkarze już usłyszeli od niego wprost, że ich odpowiedzialność za możliwy sezon bez trofeów nie pozostanie niezauważona - zaznacza Marca.
Według gazety Perez nie zamierza rezygnować z Viniciusa Juniora. Wręcz przeciwnie: szef Realu wierzy w Brazylijczyka i przekonuje, że jego kontrakt niebawem zostanie przedłużony.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz Wlaźlak22 Apr · 09:45
Źródło: marca.com

Dyskusja

Przeczytaj również