"Rujnujemy futbol!". Conte nie wytrzymał, padły mocne słowa

"Rujnujemy futbol!". Conte nie wytrzymał, padły mocne słowa
IMAGO / pressfocus
Antonio Conte nie krył złych emocji po meczu Napoli z Fiorentiną. Urzędujący mistrzowie Włoch wygrali, ale szkoleniowiec wściekał się z powodu kontuzji Giovanniego Di Lorenzo.
W sobotę Napoli zmierzyło się z Fiorentiną. Drużyna z Neapolu wygrała 2:1 (1:0). Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gospodarze nie mogą jednak mówić o pełni szczęścia. Jeszcze w pierwszej połowie poważnie wyglądającej kontuzji doznał Giovanni Di Lorenzo. Miejsce obrońcy zajął Mathias Olivera.
To właśnie kontuzja reprezentanta Włoch poskutkowała wybuchem złości Antonio Conte. Szkoleniowiec Napoli zwrócił uwagę na przeciążony terminarz, a także ograniczone możliwości transferowe swojego klubu.
- Rujnujemy futbol! Pieniądze są bogiem wszystkiego, rozgrywamy za dużo meczów w takim czasie. Ja robię to z pasji, nie potrzebuję pieniędzy - rzucił.
- W 27 dni rozegraliśmy dziewięć meczów. Di Lorenzo grał cały czas, bo nie mamy zmienników. Wygląda na to, że zerwał więzadło krzyżowe. Straciliśmy kluczowego zawodnika. Nie ma sensu grać w coraz większej liczbie meczów ze względu na pieniądze - dodał, cytowany przez Nicolo Schirę i Gianlucę Di Marzio.
- Nie chcemy się poddawać, mamy wiele do osiągnięcia, ale będzie ciężko. Nasi przeciwnicy szykują się do rywalizacji, a my nie możemy kupować, chociaż mamy pieniądze. Dobra, wystarczy, jestem zbyt zły z powodu kontuzji Giovanniego - podsumował.
Następny mecz Napoli zaplanowano na 7 lutego. Drużyna Conte zmierzy się wtedy z Genoą na wyjeździe.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 20:53
Źródło: Gianluca Di Marzio, Nicolo Schira

Przeczytaj również