Sądny dzień ws. następcy Pietuszewskiego. Wiemy, co z transferem [NASZ NEWS]
Wciąż nie wiadomo, czy Keyan Varela zostanie nowym graczem Jagiellonii Białystok. Jak ustaliły Meczyki.pl, decydujące będą nadchodzące godziny.
W pierwszych dniach stycznia Oskar Pietuszewski przeniósł się z Jagiellonii Białystok do FC Porto. "Duma Podlasia" zainkasowała osiem milionów euro. Bonusy mogą jej dać dodatkowe dwa miliony euro.
Klub postanowił zainwestować część pieniędzy w sprowadzenie nowego skrzydłowego. W sobotę Fabrizio Romano przekazał, że Jagiellonia ma zamiar ściągnąć Keyana Varelę z Servette Genewa.
Zaakceptowana miała zostać oferta "Dumy Podlasia" w wysokości 500 tysięcy euro. Propozycja zapewniała także Servette Genewa liczne bonusy bądź udział w zysku z kolejnego transferu skrzydłowego.
Według naszych informacji transfer 19-letniego Portugalczyka nie jest jednak przesądzony. Choć gracz pojawił się już w Turcji, klub wciąż negocjuje z nim warunki indywidualnego kontraktu.
Niewykluczone, że sytuacja zmieniła się się po informacjach o problemach pozaboiskowych skrzydłowego. Jak informowaliśmy TUTAJ, jest on zamieszany w toczącą się sprawę o wymuszenie oraz areszt.
- Jeżeli dzisiaj Jagiellonia nie dogada się z Keyanem Varelą, to temat upadnie. Tak klub stawia sprawę: albo dzisiaj, albo nigdy - przekazał redaktor naczelny Meczyki.pl Tomasz Włodarczyk.
"Duma Podlasia" miała zapewnić 19-letniemu Portugalczykowi czteroletnią umowę. W obecnych rozgrywkach zdobył on jedną bramkę w 15 występach. Portal Transfermarkt wycenia go na dwa miliony euro.
Oglądaj mecz Jagiellonia - CSKA Sofia na kanale Meczyki:
