Sceny na treningu Zagłębia. Niebywałe, jak potraktowano Regułę
Do dziwacznych scen miało dojść podczas jednego z treningów Zagłębia Lubin. Według Łukasza Gikiewicza zawodnicy zostali zapytani, czy chcą, aby Marcel Reguła został w drużynie.
W trakcie letniego okienka transferowego toczyła się saga z Marcelem Regułą. Reprezentanta Polski przymierzano do Burnley oraz Borussii Dortmund. Sam zawodnik nie chciał przeprowadzać się do Anglii.
Z kierunkiem niemieckim również nie wyszło, ostatecznie do ekipy z Bundesligi zawitał Ethan Nwaneri. Z naszych informacji wynika jednak, że BVB ma wrócić zimą. Rozmowy zostały już wznowione, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Ciekawe jest również to, jak wygląda sytuacja Reguły w drużynie "Miedziowych". Nowe światło na sprawę rzucił Rafał Gikiewicz, który zdradził, że połowa zespołu opowiedziała się za odejściem 19-latka. Nie zaprzeczył temu Zlatan Alomerović.
- Słyszałem coś z bardzo dobrego źródła. (...) Słyszałem, że na treningu na środku boiska zadano pytanie, kto jest za tym, żeby Marcel Reguła został, a kto żeby odszedł, i połowa zespołu poszła na bok, żeby odszedł - stwierdził Gikiewicz w Kanale Sportowym.
- Ale to nie było tak, że nikt nie lubi "Regiego". Sytuacja jest taka Rafał, że nie ma na świecie chłopaka, który by nie chciał iść do Borussi Dortmund i myślę, że każdy z nas to rozumie - starał się wytłumaczyć obecny golkiper Zagłębia.
W tym sezonie Reguła wystąpił w 12 meczach, zdobył trzy bramki, zanotował asystę. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.