Sceny w Częstochowie. Nie do wiary, kto stanął między słupkami [WIDEO]
![Sceny w Częstochowie. Nie do wiary, kto stanął między słupkami [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/655/6ae902f03d69f.jpg)
Szalona końcówka starcia Raków Częstochowa - Pogoń Szczecin. W ostatnich minutach rywalizacji między słupkami stanął Dimitrios Keramitsis.
Starcie Rakowa Częstochowa z Pogonią Szczecin kończyło 13. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Było ono istotne dla obu ekip. Gospodarze mogli odskoczyć od dna, za to goście mogli doskoczyć do czołówki.
Do przerwy było 0:1. Piłkę w siatce umieścił Darko Czurlinow. Koniec końców skończyło się 3:1. Do siatki po wznowieniu trafili Patryk Makuch, Bogdan Racovitan i Tomasz Pieńko.
W końcowych minutach "Portowcy" musieli grać w osłabieniu, i to nie w dziesiątkę, a w dziewiątkę. W obu przypadkach sędzia Szymon Marciniak nie miał wątpliwości.
W 90. minucie po podcięciu Jakuba Jendryki drugą żółtą kartkę zobaczył Lukas Willen. W 94. minucie po staranowaniu Makucha czerwoną kartkę obejrzał za to Valentin Cojocaru.
"Portowcy" dysponowali wówczas jedną z pięciu zmian, jednak wykorzystali trzy z trzech okienek na dokonanie roszad. W związku z tym na plac gry z ławki rezerwowych nie mógł wejść Nikolaos Botis.
W związku z tym między słupkami musiał stanąć nominalny stoper, Dimitrios Keramitsis. Pomimo starań nie udało mu się jednak zachować czystego konta.
Podobna sytuacja zdarzyła się również w poprzednich rozgrywkach, w starciu GKS Katowice - Pogoń Szczecin. Po tym, jak czerwoną kartkę obejrzał Krzysztof Kamiński, między słupkami pojawił się Filip Cuić.