Sędzia oszczędził Viniciusa. Brazylijczyk mógł się doigrać
Real Madryt walczy z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W pierwszej połowie Slavko Vincić w pewien sposób oszczędził Viniciusa Juniora.
Pierwsza połowa środowej rywalizacji obfitowała w bramki i emocje. Real prowadził 3:2 po dublecie Ardy Gulera oraz bramkach Kyliana Mbappe, Aleksandara Pavlovicia i Harry'ego Kane'a.
W 42. minucie Slavko Vincić podjął kontrowersyjną decyzję. Akcja bramkowa Mbappe zaczęła się od kopnięcia Josipa Stanisicia przez Antonio Ruedigera. Sędziowie nie dopatrzyli się faulu Niemca, a gol dla "Los Blancos" został uznany. Całą sytuację znajdziecie TUTAJ.
Nie była to jedyna decyzja Vincicia, która mogła wzbudzić dyskusje. W pierwszej połowie Vinicius ewidentnie popchnął Joshuę Kimmicha. Sędzia widział to, ale postanowił jedynie słownie upomnieć zawodnika Realu.
Co ważne, Brazylijczykowi grozi zawieszenie. Gdyby obejrzał żółtą kartkę, nie zagrałby w pierwszym meczu półfinałowym po ewentualnym awansie.
W tym sezonie Vinicius wystąpił w 47 spotkaniach Realu. Zanotował w nich 17 bramek oraz 13 asyst.