Sezon życia upadłego talentu. Niebywałe, gdzie strzela zapomniany napastnik z City

Sezon życia upadłego talentu. Niebywałe, gdzie strzela zapomniany napastnik z City
IMAGO / pressfocus
Sergio Aguero królował przez długie lata w ofensywie Manchesteru City. Kelechi Iheanacho nie miał szans, aby rywalizować z nim o miejsce w składzie. Nigeryjczyk przez długie lata szukał optymalnej formy. W tym sezonie wydaje się, że wreszcie ją odnalazł. I to gdzie!
Kelechi Iheanacho w dość młodym wieku trafił do Manchesteru City. Zasilił szeregi klubowej akademii w 2014 roku, mając 17 lat. Półtora roku później Manuel Pellegrini włączył go do pierwszej drużyny.
Dalsza część tekstu pod wideo
Nigeryjczyk trafił do seniorskiego zespołu, gdy lata swojej świetności przeżywał Sergio Aguero. Na tamten moment wydawało się niemożliwym, aby rywalizował z Argentyńczykiem o miejsce w składzie. Musiał zadowolić się rolą jego zmiennika, lecz również o to nie było łatwo.
W sezonie 2015/16 w Manchesterze City występował także Wilfried Bony. To właśnie Iworyjczyk był zmiennikiem Aguero, dostając więcej minut od Iheanacho. Nigeryjczyk zajmował dopiero trzecie miejsce w hierarchii. Ostatecznie w trakcie tamtych rozgrywek zanotował 35 występów i zdobył 14 bramek.
Sytuacja nie uległa poprawie, gdy Pellegriniego na stanowisku pierwszego szkoleniowca zastąpił Pep Guardiola. W nowym sezonie Hiszpan rzadko stawiał na piłkarza, któremu zdarzały się tylko pojedyncze przebłyski.
Pozycja Iheanacho osłabiła się jeszcze mocniej po zimowym okienku, gdy do klubu trafił Gabriel Jesus. Brazylijczyk wyprzedził go w hierarchii, przez co ten dostawał jeszcze mniej minut, znajdując się w niektórych meczach poza kadrą.
W sierpniu 2017 roku rzadko grający Nigeryjczyk odszedł z Manchesteru City. Trafił do Leicester City za niecałe 30 milionów euro. W szeregach "Lisów" występował przez siedem kolejnych sezonów, często walcząc o miejsce w pierwszym składzie. Wygląda na to, że na tamten czas pogodził się z rolą częstego rezerwowego.
Iheanacho odszedł w Leicester City w lipcu 2024 roku. W kolejnych latach występował w Sevilli, Middlesbrough oraz Celtiku. W każdym z klubów nie zachwycał, mając problemy z utrzymaniem optymalnej formy i regularnymi występami.
W lipcu miał miejsce kolejny transfer Nigeryjczyka. Celtic oddał go za darmo do Bursasporu z drugiej ligi tureckiej. Wygląda na to, że piłkarz znalazł nad Bosforem swoje miejsce na ziemi. Obecnie rozgrywa sezon życia. Do tej pory wystąpił w dziesięciu spotkaniach, w których zdobył 14 bramek.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.

Dyskusja

Przeczytaj również