Siemieniec reaguje na karę od Komisji Ligi. "Koniec pewnego etapu"

Siemieniec reaguje na karę od Komisji Ligi. "Koniec pewnego etapu"
Michal Kosc / pressfocus
W piątek zapadła decyzja ws. ukarania Adriana Siemieńca za aferę dotyczącą kontaktowania się z sędzią PKO BP Ekstraklasy. Trener Jagiellonii Białystok odniósł się do kary od Komisji Ligi.
Pod koniec maja, tuż przed meczem z GKS-em Katowice trener Jagiellonii Białystok, Adrian Siemieniec, wypytywał Arkadiusza Kamila Wójcika o sędziego głównego tego starcia, Pawła Raczkowskiego. Opiekun żółto-czerwonych złamał tym samym Konwencję Sędziowską PZPN.
Dalsza część tekstu pod wideo
W lipcu Komisja Dyscyplinarna PZPN wszczęła postępowanie ws. Siemieńca. Później sprawą zajęła się również Komisja Ligi. W piątek zapadła oficjalna decyzja w tej sprawie. Trener został ukarany zawieszeniem na sześć meczów i grzywną w wysokości aż 100 tys. zł.
Dzień później szkoleniowiec "Dumy Podlasia" postanowił odnieść się do kary od Komisji Ligi. Jak przyznał w rozmowie z TVP Sport, przyjął ją z pokorą. Jednocześnie dodał, że końca dobiegł ważny etap.
- Mamy decyzję Komisji Ligi. Ocenę i komentowanie tej decyzji pozostawiam opinii publicznej oraz mediom. Ja ze swojej strony przyjmuję ją z pokorą. Odbędę nałożoną na mnie karę i będę starał się robić wszystko, co w mojej mocy, aby pomagać drużynie. Na tym chcę się skupić. Patrzeć do przodu, czasu przecież nie cofniemy - powiedział.
- Jeśli mam być absolutnie szczery, to formalnie w klubie jeszcze tego tematu nie poruszaliśmy. Taka rozmowa zapewne jest przed nami. Ja sam mam jednak jasne odczucie. Przyjmuję tę decyzję z pokorą i nie oceniam, czy kara jest za mała, czy za duża. Wszystko, co miałem do powiedzenia, powiedziałem. Najpierw przed Komisją Dyscyplinarną, potem przed Komisją Ligi. Złożyłem też oficjalne pisemne oświadczenie. Ze swojej strony temat wyczerpałem - dodał szkoleniowiec Jagiellonii.
- To z pewnością koniec pewnego etapu. Sytuacja długo pozostawała bez rozstrzygnięcia. Najpierw badała ją Komisja Dyscyplinarna PZPN, potem Komisja Ligi Ekstraklasy. Uzupełniano materiał dowodowy, o czym mówił przewodniczący komisji. Trwało to długo i nie była to komfortowa sytuacja, także dla mnie jako trenera. Dopóki nie ma decyzji, nie wiadomo, jakich konsekwencji się spodziewać. Dzisiaj, dzień po orzeczeniu, kara została wymierzona, a temat od strony proceduralnej jest zamknięty. Teraz będę odbywał karę. Chcę już skupić się na drużynie - przyznał.
Jagiellonia Białystok wróci do gry już 10 października. W meczu rozgrywanym przed własną publicznością zmierzy się z Górnikiem Zabrze.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 16:26
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również