Simms w reprezentacji Polski? Urban zabrał głos. "To nie jest Haaland"

Simms w reprezentacji Polski? Urban zabrał głos. "To nie jest Haaland"
IMAGO / pressfocus
Ellis Simms jest coraz bliżej gry dla reprezentacji Polski. Głos w sprawie ewentualnego powołania dla napastnika Coventry City zabrał Jan Urban.
Ellis Simms stara się o polskie obywatelstwo. Napastnik złożył odpowiednie dokumenty, o czym poinformował Adrian Mierzejewski. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
O możliwe powołanie zawodnika Coventry City zapytano Jana Urbana. Selekcjoner nie odcina się od takiej ewentualności. Podkreśla jednak, że najpierw trzeba spełnić wymogi formalne.
- Najpierw papiery, paszport i tak dalej. Potem będzie traktowany tak jak inni. Jeśli będzie potrzebny, będzie powołany, zależnie od formy - stwierdził w TVP Sport.
- To nie jest Haaland, to nie jest nie wiadomo jaki zawodnik. Grał w Championship, w Evertonie nie wyglądał dobrze. Ale obserwujemy go - dodał.
Jednocześnie sam Urban przyznał, że sytuacja z obsadą ataku nie wygląda dobrze. Robert Lewandowski powiedział, że reprezentacja powinna przygotować się na życie bez niego. Alternatyw jest jednak niewiele.
- Na dzisiaj nie wygląda to zbyt różowo. Robert Lewandowski jest zbyt inteligentnym piłkarzem i człowiekiem żeby dogorywać w reprezentacji - ocenił selekcjoner.
Simms ma 25 lat, jest 13 lat młodszy od Lewandowskiego. W tym sezonie zagrał w trzech spotkaniach, ale zawsze wchodził z ławki. Bramki jeszcze nie zdobył.
Poprzedni sezon był naprawdę udany dla rosłego piłkarza. W 46 meczach strzelił 14 goli, zanotował dwie asysty. Portal Transfermarkt wycenia go na 12 mln euro.

Dyskusja

Przeczytaj również