Skandal w Czarnogórze. Selekcjoner stracił pracę w trybie natychmiastowym

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry, Ljubisa Tumbaković, stracił pracę. Taka decyzja federacji była podyktowana kontrowersyjną decyzją szkoleniowca.
Tumbaković został zwolniony po tym, jak odmówił związkowi piłkarskiemu poprowadzenia reprezentacji Czarnogóry w meczu z Kosowem. Spotkanie to odbyło się w piątek i zakończyło się remisem 1:1.
Trener wraz piłkarzami Mirko Ivaniciem i Filipem Stojkoviciem nie wzięli udziału w tym spotkaniu z powodu obawy o własne życie. Wszyscy trzej urodzili się w Serbii, która nie uznaje Kosowa jako niepodległego państwa.
Czarnogórska federacja uznała, że nie jest to dobry powód do opuszczenia meczu eliminacji do Euro i natychmiastowo podjęła decyzję o zwolnieniu Tumbakovicia. Szkoleniowiec prowadził tę drużynę od stycznia 2016 roku.
"The FSCG executive board made an unanimous decision to relieve Tumbakovic of his duties after he decided not to be in charge of the national team for the match." https://t.co/sFCwhrCobs #RTEsoccer— RTÉ Soccer (@RTEsoccer) 8 czerwca 2019
Nie wiadomo jak na razie, jaki los czeka dwóch wspomnianych piłkarzy. Prawdopodobnie również dostaną oni dożywotni zakaz gry w reprezentacji Czarnogóry. Warto zaznaczyć, że Adam Marusić i Vukan Savicević, którzy urodzili się w Belgradzie, zdcydowali się wziąć udział w meczu z Kosowem.