Skandal w MLS. Messi i spółka strzelili nieprawidłowego gola

Do frapującej sytuacji doszło w hicie MLS. Inter Miami wyrównał wynik meczu z Chicago Fire po rzucie rożnym, którego nie powinno być.
W pierwszej połowie lepsze okazało się Chicago Fire. Jedynego gola strzelił Lewandowski, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ.
Inter rzucił się do odrabiania strat, ale długo musiał uznawać wyższość rewelacyjnie dysponowanego Brady'ego. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie, gdy defensywa gospodarzy w końcu pękła.
Wszystko zaczęło się w 48. minucie, kiedy Brady znów odbił strzał Messiego. Dobijać próbował Berterame, ale doskonały wślizg wykonał Allen. Stoper nie tylko zatrzymał Meksykanina, ale nawet zdołał go nabić.
Chicago powinno zacząć więc z własnej "szesnastki". Tak się jednak nie stało. Sędzia, mimo protestów gospodarzy, wskazał na korner. Chwilę później Messi dośrodkował, a niekryty Casemiro wpakował piłkę do siatki. Gol został strzelony z rzutu rożnego, którego nie powinno być.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem (1:1). O szczegółach przeczytacie TUTAJ.