Skandaliczne słowa Kowalczyka, piłkarz Ekstraklasy nie wytrzymał. "Granica, której nie wolno przekraczać"

Skandaliczne słowa Kowalczyka, piłkarz Ekstraklasy nie wytrzymał. "Granica, której nie wolno przekraczać"
screen/Weszło
Wciąż wrze po sobotnim meczu Pogoni Szczecin z Radomiakiem Radom. Oburzony słowami Wojciecha Kowalczyka po tym spotkaniu jest obrońca Widzewa Łódź, Steve Kapuadi.
W Szczecinie po skandalicznym zachowaniu z boiska wyleciał Ibrahima Camara. Najpierw brutalnie sfaulował Alessandro Riccio, a później wrócił z tunelu prowadzącego do szatni i zaatakował Darko Czurlinowa.
Dalsza część tekstu pod wideo
W bardzo dosadnych słowach skomentował to Wojciech Kowalczyk, który zaczął się domagać deportacji Camary z Polski. Jego słowa oburzyły Steve'a Kapuadiego.
- Jako zawodowy piłkarz występujący w Ekstraklasie, chcę wyrazić swoje oburzenie słowami Wojciecha Kowalczyka. Chcę jednak jasno zaznaczyć, że nie popieram zachowania zawodnika Radomiaka podczas tego spotkania. Przestrzeganie zasad i wartości sportowych jest niezwykle ważne, a każdy piłkarz powinien ponosić odpowiedzialność za swoje czyny - napisał Kapuadi.
- Istnieje jednak granica, której nigdy nie wolno przekraczać: rasizm nigdy nie może być odpowiedzią, wymówką ani usprawiedliwieniem. Słowa "deportować czarną k***ę" oraz "przyjechał murzyn i rozrabia" są głęboko obraźliwe i niedopuszczalne. Nie mają nic wspólnego z analizą sportową ani krytyką zachowania zawodnika - podkreślił.
Kapuadi uważa, iż obok słów "Kowala" nie można przejść obojętnie. Nie dziwi się krytyce zawodnika, ale podkreśla, że zachowanie Camary nie ma żadnego związku z jego kolorem skóry.
- Wszyscy jesteśmy profesjonalistami, występującymi w tej samej lidze. Rywalizacja może być zacięta, opinie mogą się różnić, a zachowanie zawodników może podlegać krytyce. Wszystko to musi jednak odbywać się z poszanowaniem godności drugiego człowieka. Osoby mające dostęp do mediów ponoszą szczególną odpowiedzialność za swoje słowa. Bagatelizowanie takich wypowiedzi grozi normalizowaniem samego rasizmu - stwierdził.
- Zdecydowanie potępiam te wypowiedzi. Można potępiać zachowanie zawodnika, nie atakując jego tożsamości. Można się nie zgadzać, nie będąc rasistą. Ekstraklasa powinna być ligą, w której każdego zawodnika ocenia się na podstawie jego umiejętności, wyników i zachowania, a nigdy koloru skóry. Piłka nożna powinna pozostać rywalizacją sportową, a nie przestrzenią, w której toleruje się rasizm - zakończył.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 15:23
Źródło: Instagram/X

Przeczytaj również