Skandaliczny atak Viniciusa. Nagle takie słowa Brazylijczyka

Vinicius Junior został negatywnym bohaterem spotkania z Villarrealem. Zawodnik Realu Madryt zabrał głos po obejrzeniu czerwonej kartki.
W sobotę "Królewscy" wygrali 1:0 z Villarrealem. Vinicius rozpoczął mecz na ławce, ale w 52. minucie zmienił Trenta Alexandra-Arnolda. Następnie trafił do siatki, jednak jego gol nie mógł zostać uznany. Wcześniej w tej akcji skrzydłowy pociągnął Nathana Salibę za włosy. Sędzia nie miał innego wyboru niż pokazanie reprezentantowi "Canarinhos" czerwonej kartki.
Po spotkaniu Vinicius przeprosił kibiców w mediach społecznościowych. Jednocześnie zasugerował, że nie chce zapomnieć o chwili szczęścia po posłaniu piłki do siatki.
- Radość trwa. Przepraszam moją drużynę i kibiców - napisał na Instagramie.
Vinicius najprawdopodobniej zostanie zawieszony. Isaac Fouto ze stacji Cope podał, że skrzydłowy ma ominąć co najmniej dwa spotkania. Raczej nie zagra z Sevillą i Barceloną.
Vinicius będzie do dyspozycji Jose Mourinho w najbliższym meczu w Lidze Mistrzów. W środę "Los Blancos" zmierzą się z Romą.