Skorża wyleciał z Urawy. Jest reakcja na przerażającą serię Polaka
Maciej Skorża nie jest już trenerem Urawy Red Diamonds. We wtorek jego umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Polski trener nie wygrał bowiem żadnego z siedmiu ostatnich spotkań.
Ostatnie tygodnie nie należały do najlepszych z perspektywy Urawy Red Diamonds. Japoński zespół przegrał siedem spotkań z rzędu i spadł na siódme miejsce w tabeli grupy wschodniej. Na triumf czeka od 7 marca.
W niedzielę drużyna prowadzona przez Macieja Skorżę zanotowała kolejną wpadkę, tym razem przegrywając z Yokohamą F. Marinos 2:3.
Bolesna strata punktów sprawiła, że działacze nie zamierzali dłużej czekać. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, współpraca ze Skorżą dobiegła końca. Jego umowę rozwiązano za porozumieniem stron.
- Zwracamy się z informacją, że dzisiaj, za obopólną zgodą, rozwiązaliśmy umowę z panem Maciejem Skorżą. W tym samym czasie, rozwiązaliśmy także kontrakty z trenerem Rafałem Janasem oraz trenerem Mai Hayashim - przekazano w oświadczeniu japońskiego klubu.
- W związku z odejściem pana Macieja Skorży, tymczasowym trenerem pierwszego zespołu aż do zakończenia sezonu Meiji Yasuda J1 Century Project League będzie Tanaka Tatsuya. Do tej pory był trenerem zespołu U-21 i asystentem trenera pierwszej drużyny - dodano.
Maciej Skorża zanotował dwa epizody za sterami Urawy. Ten pierwszy w latach 2023-24 przełożył się na triumf w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Drugi był zaś mniej udany i zakończył się zapowiadanym rozstaniem.