Skromne zwycięstwo PSG. Niespodziewany bohater

PSG rozgościło się na fotelu lidera Ligue 1. Tym razem obrońcy tytułu pokonali Troyes 1:0 (1:0).
PSG dominowało od pierwszego gwizdka. Gospodarze mieli jednak pewne problemy ze skutecznością. Dwie sytuacje szybko zmarnował Mayulu, między słupkami czujny był Konate.
W 38. minucie golkiper Troyes zanotował kolejną interwencję, tym razem odbił uderzenie Torresa. W 39. był jednak bezradny, Zabarnyi popisał się celną główką po dośrodkowaniu od Mayulu. Dla Ukraińca był to trzeci gol w barwach francuskiego hegemona.
Jeszcze w pierwszej połowie gospodarze stanęli przed kolejnymi szansami na zmianę wyniku. Problemem pozostawał świetny Konate. Tym razem bramkarz dwukrotnie zatrzymał Torresa.
Po zmianie stron goście nieco się przebudzili. Groźny strzał oddał Ripart, natomiast w 83. minucie do siatki gospodarzy sensacyjnie trafił Maronnier. Radość przyjezdnych była krótka, zawodnika Troyes złapano na spalonym.
Finalnie PSG wygrało więc 1:0 (1:0) i ma trzy punkty przewagi nad drugim Paris FC. Troyes zajmuje 16. miejsce.
Po przerwie na kadrę Paryżanie zmierzą się z OGC Nice. Ich sobotnich rywali czeka potyczka z Le Havre.