Śląsk bezradny wobec Lecha! Walemark znów zaczarował [WIDEO]

Śląsk bezradny wobec Lecha! Walemark znów zaczarował [WIDEO]
Gleb Soboliev / pressfocus
Lech Poznań rozbił Śląsk Wrocław 4:1 (1:0). Kiedy tylko mistrzowie Polski podkręcili tempo, beniaminek nie miał żadnych szans.
Śląsk powinien objąć prowadzenie w 24. minucie, jednak Matsenko nie był w stanie wygrać pojedynku z Lisem. Poza tym golkiper Lecha zaliczył też kolejną, nieco mniej efektowną interwencję, kiedy po strzale z dalszej odległości wypluł piłkę przed siebie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Następnie "Kolejorz" przeszedł do ofensywy. W 31. minucie Pablo pociągnął z piłką do linii końcowej, wrzucił, Skrzypczak przedłużył, a Jagiełło popisał się kapitalnym uderzeniem. Niemczycki nie zdołał tego sięgnąć.
Po zmianie stron Poznaniacy wyglądali jeszcze lepiej. Kiedy tylko wrzucali wyższy bieg, rywale nie mieli szans. Poza tym mistrzowie Polski bardzo kompetentnie wyglądali w defensywie, świetnie radził sobie Pereira.
W 50. minucie podwyższył Pablo - uderzył z dystansu, piłka odbiła się od rywala i zmyliła Niemczyckiego. Niedługo później Periera wybił mocny strzał posłany przez Dembele.
W 70. minucie zaczarował wprowadzony nieco wcześniej Walemark. Skrzydłowy dostał podanie od Ishaka, minął rywala i bez trudu kopnął obok Niemczyckiego. W 74. minucie raz jeszcze zgubił Malca i tym razem wykorzystał podanie od Hakansa. Było 4:0 dla Lecha.
W końcówce spotkania wynik mógł jeszcze podwyższyć Agnero, jednak Niemczycki odbił jego strzał z bliska. W doliczonym czasie gry Tomasiewicz trafił głową po centrze Tiomssiego, co dla Śląska było golem honorowym. Finalnie Lech triumfował 4:1 (1:0) i umocnił się na pozycji lidera Ekstraklasy. Wrocławianie zajmują przedostatnią lokatę.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 19:25
Źródło: własne

Przeczytaj również