Real Madryt. Sławomir Stempniewski ocenił kontrowersje z El Clasico. Wziął pod lupę dwie sytuacje [WIDEO]
Sławomir Stempniewski ocenił kontrowersję z sobotniego meczu Barcelony z Realem (1:3). Ekspert sędziowski Canal+ nie ma większych zastrzeżeń do decyzji Jose Luisa Munuery.
Na Camp Nou zawrzało już w 28. minucie, gdy Leo Messi upadł w polu karnym po starciu Casemiro. Sędzia nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki dla Barcelony.
ve la jugada amigo, el balón se levanta porque Casemiro lo pisa y se la quita a Messi, en las imágenes que tu mandas es después del contacto al balón donde parece que Messi lo regatea pero no es así. pic.twitter.com/g2C6DlzNSv— ???? ? (@gaelavila04) October 24, 2020
- Była bardzo mała dynamika tego ataku. Ważne, by rozstrzygnąć, czy atak był nieostrożny, czy nierozważny. Jeśli nieostrożny, to karnego nie ma. Sytuacja jest trudna, ale sędzia zachował się prawidłowo - stwierdził Stempniewski w "Lidze+ Extra".
Ekspert Canal+ wziął też pod lupę sytuację, po której Real Madryt otrzymał rzut karny. W odróżnieniu do hiszpańskich ekspertów uważa, że sędzia Munuera zachował się prawidłowo.
- Jak przyjrzymy się, to jest zdecydowany "żagiel"; to efekt, który widzi sędzia VAR. Ciągnięcie jest udowodnione, widać je. Mimo wszystko wydaje mi się, że gdyby nie ciągnięcie, to Ramos mógłby coś zrobić z piłką. To prawda, że dołożył, że to nie było to tempo, co powinno być, ale jednak był pociągany - komentował Stempniewski.
Empujas te haces sitio te agarran hacia adelante te tiras hacia atrás en cualquier otra circunstancia sería ridiculo de pedir eso pero si juegas en el real de Madrid penalty y amarilla para Lenglet , si Lenglet no se agarra a ramos termina en la portería con el empujón de ramos pic.twitter.com/gEjrF9SKOT— coronalapulgamessi (@coronapugamessi) October 24, 2020