Slot posadził Salaha na ławce. Tak trener Liverpoolu tłumaczy decyzję
Liverpool przystąpi do meczu z West Hamem w Premier League bez Mohameda Salaha w podstawowym składzie. Arne Slot zdecydował się posadzić reprezentanta Egiptu na ławce rezerwowych.
Nie jest tajemnicą, że piłkarze Liverpoolu znaleźli się w potężnym kryzysie. Trzy ostatnie mecze kończyły się porażkami z Manchesterem City (0:3), Nottingham Forest (0:3) oraz PSV Eindhoven (1:4).
W niedzielę drużyna prowadzona przez Arne Slota spróbuje wrócić na zwycięską ścieżkę. Rywalem urzędującego mistrza Anglii będzie West Ham. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:05.
Ze względu na natłok spotkań, szkoleniowiec "The Reds" postanowił dokonać kilku zmian w składzie. Na ławce rezerwowych znalazł się Mohamed Salah. Przed meczem trener wytłumaczył się z tej decyzji.
- Gramy cztery mecze na przestrzeni dziesięciu dni. Czasami Alex jest na ławce rezerwowych, czasami Florian. To jest ta "jedenastka", którą wybrałem dzisiaj. Nigdy nie jest to łatwa decyzja, to nie pierwszy raz, kiedy to robię - powiedział Slot przed pierwszym gwizdkiem.
Pod nieobecność Salaha o sile ataku Liverpoolu mają stanowić Dominik Szoboszlai, Cody Gakpo, Florian Wirtz oraz Alexander Isak. W linii pomocy wystąpią zaś Alexis Mac Allister oraz Ryan Gravenberch.
Na bramce wystąpi natomiast Alisson. Przed nim trener Slot wystawił Joe Gomeza, Ibrahima Konate, Virgila van Dijka oraz Milosa Kerkeza.