Słynna trenerka odchodzi z Unionu. Zaskoczyła wielu

Słynna trenerka odchodzi z Unionu. Zaskoczyła wielu
IMAGO / pressfocus
Marie-Louise Eta przeszła do historii Bundesligi. Niemka została pierwszą trenerką w dziejach niemieckich rozgrywek, a w dodatku osiągnęła naprawdę dobre wyniki.
Marie-Louise Eta nie miała łatwego startu w Unionie Berlin. Zatrudnienie Niemki krytykowano od samego początku, a w pierwszym spotkaniu przegrała z Wolfsburgiem (1:2). Następnie przyszła jeszcze większa porażka z RB Lipsk (1:3).
Dalsza część tekstu pod wideo
Później jednak drużyna ze stolicy wskoczyła na odpowiednie tory. W starciu z FC Koeln (2:2) udało się wywalczyć remis. Jakub Kamiński i spółka wypuścili wtedy dwubramkowe prowadzenie.
Dwa kolejne mecze były już popisem Unionu. Z Mainz (3:1) i Augsburgiem (4:0) podopieczni Ety odnieśli bardzo przekonujące zwycięstwa. Dzięki temu zakończyli sezon na jedenastej lokacie.
Pierwsza trenerka w historii Bundesligi wywalczyła siedem punktów w pięciu spotkaniach. Jej średnia (1,40) jest wyższa niż czterech z pięciu ostatnich szkoleniowców Unionu.
Wiadomo już, że Eta nie będzie kontynuowała swojej przygody z drużyną mężczyzn Berlińczyków. Od następnego sezonu wraca do zespołu kobiet, co zapowiadaliśmy TUTAJ.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 19:47
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również