Słynny szkoleniowiec odejdzie po mundialu. Klamka zapadła

Słynny szkoleniowiec odejdzie po mundialu. Klamka zapadła
IMAGO / pressfocus
Reprezentacja Urugwaju po tegorocznych mistrzostwach świata będzie musiała szukać nowego selekcjonera. Po turnieju z tego stanowiska zstąpi Marcelo Bielsa.
Bielsa prowadzi Urugwaj po trzech lat, a jego kadencję póki co należy opisać jako słodko-gorzką. Przez pierwszy rok prowadzona przez niego drużyna wygrała aż 12 na 15 możliwych meczów, zdobywając po drodze brązowy medal Copa America 2024.
Dalsza część tekstu pod wideo
Później jednak sytuacja nie była już tak kolorowa. Doświadczony szkoleniowiec popadł z konflikt z Luisem Suarezem, który w kadrze nie gra już od ponad dwóch lat. W kolejnych miesiącach sytuacja eskalowała, a niezadowoleni ze współpracy z selekcjonerem miały być także inne gwiazdy urugwajskiej reprezentacji (więcej TUTAJ).
Mimo wszystkich turbulencji, Urugwaj zajął czwarte miejsce w południowoamerykańskich kwalifikacjach i bez problemu awansował na MŚ. W fazie grupowej zagra z Hiszpanią, Arabią Saudyjską i Republiką Zielonego Przylądka. Wykluczony z kadry Suarez próbował zakopać topór wojenny, ale Bielsa nie znalazł dla niego miejsca na 55-osobowej wstępnej liście powołanych na turniej.
Sam mundial będzie dla 70-latka ostatnim turniejem, w którym poprowadzi on urugwajską reprezentację. Poinformował o tym dziennikarz German Garcia Grova, który zacytował słowa szkoleniowca wypowiedziane podczas wydarzenia zorganizowanego przez urugwajską federację.
- Nasza praca kończy się wraz z mistrzostwami świata. Dziękuję Urugwajowi za to, że pozwolił mi cieszyć się mundialem - powiedział Bielsa.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykDzisiaj · 13:01
Źródło: German Garcia Grova

Dyskusja

Przeczytaj również