Spadną z Ekstraklasy po sześciu latach?! Lider mówi wprost. "Kompromitacja"

Spadną z Ekstraklasy po sześciu latach?! Lider mówi wprost. "Kompromitacja"
Kacper Pacocha / pressfocus
Radomiak Radom prezentuje się fatalnie w tym sezonie Ekstraklasy. Przypieczętowaniem kiepskiej formy okazał się pucharowy mecz z Avią Świdnik. Ostatnie poczynania dosadnie skomentował Jan Grzesik.
Radomiak zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Szansę na poprawę nastrojów był pucharowy mecz z Avią Świdnik. Wyszło jednak fatalnie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Podopieczni Johna Carvera przegrali po dogrywce (1:2). Tym samym dołączyli do całej gromady ekip z Ekstraklasy, które odpadły na wczesnym etapie. Dla Radomian to tym trudniejsze, że przegrali na własne życzenie.
- Nie chcę mówić o sędziowaniu, bo nie jest to wina sędziego, że przyjeżdżamy tu i z metra, trzech nie potrafimy zdobyć bramki. Wiemy, jak wyglądają mecze w pucharze. Lech przegrał na Siarce, my dziś tutaj - ocenił Jan Grzesik w rozmowie z TVP Sport.
- Możemy być gotowi na takie spotkania, ale jak nie będziemy strzelać prostych sytuacji, bo nie mówię o poprzeczce z 16.metra, ale o takich, gdzie mamy sam na sam, czy do pustej. Jest to z naszej strony kompromitacja - dodał.
- Pretensje możemy mieć tylko do siebie. Sam uważam, że zagrałem poniżej swojego poziomu. Żadne słowa przepraszam nie oddadzą tego, co się tu wydarzyło. Na tym można byłoby zakończyć. Każdy, kto widział mecz, widział, jak to wyglądało. Musimy nauczyć się strzelać więcej od przeciwnika, bo ostatnio na Pogoni zdobyliśmy trzy bramki, ale przegraliśmy 3:4. Dziś mamy 1:0, niefortunnego karnego, ale też okazje, aby "dobić" rywala. Nie robimy tego - podkreślił lider Radomiaka.
Po meczu doszło również do spotkania z kibicami. Ci w dosadnych słowach wyrazili swoje oczekiwania względem kolejnych spotkań. Pisaliśmy o tym tutaj.
- Doskonale zdajemy sobie sprawę, czego oczekują od nas kibice. Ten mecz był 50/50, a może nawet ze wskazaniem na Avię. Kibice mogą być zdenerwowani, ale my musimy być świadomi tego, jak wyglądamy. Na Pogoni mecz wyglądał całkiem nieźle i nikt nie powiedział o nas złego słowa, choć dało to nam całe zero punktów. Dzisiaj graliśmy zdecydowanie poniżej poziomu zespołu z Ekstraklasy - uważa Grzesik.
Następnym rywalem Radomiaka będzie Śląsk Wrocław, spotkanie zaplanowano na 2 listopada. Jeśli drużyna spadnie z elity, wyląduje w I lidze pierwszy raz od 2021 roku.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 20:24
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również